Na samym początku powiem, iż mimo że jestem facetem i czuje się nim w 100% to uwielbiam romansidła i nikomu nic do tego

hehe
Zgodnie z powyższym odcinek mi się naprawdę bardzo podobał Erica jest świetna nie mogło być lepszej Lois

zresztą podobnie jak i Lany

, ludzie od doboru panien dla Klakiera mają talent, zasługują na wielkie uznanie RESPECT!
Odcinek naprawdę rewelacyjny, oceniłem na 6 już daaawno tak dobrze nie oglądało mi się SV chyba od czasów czwartego lub piątego sezonu!
Mimo że było kilka denerwujących rzeczy:
wkurzyło mnie cofnięcie czasu - no ile razy można odgrzewać ten sam kotlet!!! ---ale do tego ludzie od SV już nas niestety przyzwyczaili

,
cofnięcie czasu bym jeszcze przełknął no ale dlaczego robią kolejny n-ty raz z Klakiera tchórza!!!??? jakby był jakiś nieśmiały nieporadny czy co.
przecież dobrze wiemy że nie jest nieśmiały w stosunku do dziewczyn!!!
w czasach gdy mu sie podobała Lana mimo nerwów podchodził do niej i zagadywał i robił to na luzie! nieśmiały bał by się podejść, a nawet jakby podszedł to by zapomniał jęzora w gębie
A tu co?? Proszę bardzo Klakier odbija zaj... laskę chłopakowi- Whitneyowi - i jeszcze ktoś mi powie że kobiety go onieśmielają?!!
A to jak zbajerował tę klientkę od indian z jaskiń ? Tę ala Larę Croft, pamiętacie?
jak tylko ją po raz pierwszy zobaczył to na luzie se z nią gadał, niejeden by się zaczął jąkać

a po kilku dniach już jedli sobie z dziubków!
Już nie wspomnę o Alicii która też swoim wyglądem onieśmieliła by większość facetów, a Klakier co?? istny Casanova
Zapomniałbym o gościówie od hipnozy która to z kolei zakochała się w Clarku...
No i Lois czy on kiedykolwiek bał się do niej odezwać, lub czy krępowała go jej obecność?? Nie, miał z nią świetny kontakt od samego początku---jak już odzyskał pamięć

,zresztą bez pamięci też był pewny siebie!
Ba nie tylko nie bał się odezwać ale nie robiła ona na nim większego wrażenia wręcz się z nią kłócił ,chociaż wiadomo że tak naprawdę bardzo ją lubi i jakby co zawsze się za nią wstawi i pomoże.
No ale nie mówcie mi że większość facetów odrazu tak swobodnie by gadało z super laską która się wprowadziła do nich do domu i jeszcze od samego początku by jej pojeżdżało ---pewność siebie jak cholera!
RAZ NA ZAWSZE STWIERDZAM:
KLAKIER JEŚLI CHODZI O KOBIETY TO JEST PEWNY SIEBIE JAK CHOLERA I DO TEGO JEST ROMANTYKIEM NO I Z JEGO WYGLĄDEM MÓGŁBY MIEĆ KAŻDĄ!A tu końcowa scena i jak zwykle Clarki niewiadomo dlaczego nagle traci tę całą pewność siebie i zachowuje się jak ciota -bez obrazy dla gejów ,ciota w sensie tego co robi
jak tak można facet jest cholernie pewny siebie, a kobiety jedzą mu z ręki,a on się boi na kawę iść z laską którą zna od 5 lat ?
KUR** !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

hehe musiałem dać upust emocjom
i niech mi więcej nikt nie mówi że Clark jest [b]NIEŚMIAŁY[\b] w stosunku do kobiet bo normalnie się na ziemię wyj****
DALEJ
jak ktoś wcześniej zauważył, na mały minus: nieścisłości w fabule odnośnie pierścienia. Mnie to nie przeszkadzało ale mogli by trzymać klasę i jak coś postanawiają to powinni się tego trzymać a nie za 2 odcinki zmieniać tak jak im pasuje ,lekki niesmak

,
Tori Spelling też jakoś jej nie trawię , w 90210 jeszcze mi się podobała,ale tu mało że brzydko wygląda to do tego jej gra aktorska jest jeszcze gorsza, no żenada ehhhh dobrze że ją ubił
zaraz wróć!!! przecież ona żyje! o żesz w mordę!
Na wielki plus,że Clark dowiedział się że ludzkość nigdy nie będzie gotowa na bohatera o jawnej tożsamości i że musi tak jak reszta kumpli wskoczyć w rajtuzy! hehe mam tylko nadzieję że odejdą od tych śmiesznych okularków ,co to za kamuflaż?? kto nie pozna gościa bez okularów ?! ehh
Jednak na coś się przydało to cofnięcie czasu,chyba pierwszy raz
Podsumowując odcinek REWELACJA
Erica i Tom świetnie pokazują nam na ekranie jak między nimi iskrzy, no i ostatnia decyzja Lois, odważyła się odsłonić swoje uczucia a nie tak jak zwykle tłumić je w sobie i chować pod płaszczykiem twardej irytującej laski
jak dla mnie zważając na to że scenarzyści\producenci SV są jacy są i wiiadomo czego się można po nich spodziewać to nie mogło być lepiej, miodzio

aha no i fajnie zrobione transformacje Davisa
ktoś dotrwał do końca posta ?