Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Odcinek 103 - S05E15 Cyborg
Forum poświęcone serialowi Smallville > Odcinki > Sezon 5 > Odcinki 5 Sezonu
Stron: 1, 2
regm
Tytuł: Cyborg

Spoilery
Marcinus
Odcinke według mnie nawet nawet ale końcówka ....... miodzio.

Wida zbliżający się niestety koniec Lany chociaż jest jeszcze nadzieja. Ale wątpię bo oni nawet się już nie całują chyba od 3 odcinków.

Dzieje się też miedzy Marthą a Laionelem(nie jeste pewien czy tak sie pisze). Są oficjalnie przyjaciółmi może on zagrał troche ieczysto ale tak jak zawsze Luthorowie .

Sam odcinek jest dobry chociaż nie wnosi nic do głównej fabuły a nawet chyba jesj nie ma w tym sezonie. A szkoda.. szkoda...
gecko256
Odcinek w sumie niezły. Ciekawie zrobili ten wątek cyborga (fajny był ten motyw jak sobie koleś skórę z ramienia odrywał - tu chyba inspiracją był Terminator 2 tongue.gif ), fajnie wypadł duet z Clarkiem (ten skok z dachu). Nieźle wypadła rozmówka między Clarkiem a Lexem, dużo "przyjacielskich" relacji Martha - Lionel. I chyba już obowiązkowym motywem każdego odcinka musi być wyznanie Lany że bardzo kocha Clarka ale źle sie między nimi dzieje, to już nie jest nawet nudne - to się stało żałosne mad.gif Szkoda że tak mało było Chloe (co prawada poprzedni odcinek skupiał się na niej ale mogli zrobić tego trochę więcej). Natomiast wielkim minusem jest brak Lois. Dlaczego jej nie ma zawsze wtedy kiedy mogłaby się przekonać jak bardzo lojalny i pomocny jest Clark (wiem, że ona o tym już choćby w Reckoningu wspomniała, ale raz na czas Clark mógłby jej znowu w czymś zaimponować). Ogólnie pod względem pokazywania nowych postaci w Smallville przypomniał mi się RUN (tam też w bardzo fajny sposób wprowadzili Flasha), a nie żałosny pod tym względem Aqua. No i znowu mamy genialną końcówkę ("Your secret is safe with me Kal-El") - to zbliżenie na Clarka, a za nim płomienie. Oczywiście jakby w sprawie ochrony Marthy nie było przekrętu to Lionel nie byłby sobą tongue.gif

Ogólnie nieźle. Bywało lepiej ale i znacznie gorzej. Odcniek oceniam na 4, za ciekawe ukazanie nowej postaci i relacje między bohaterami; a nisko za to że nie było Lois i niewiele ten odcinek wniósł do fabuły (że Lionel podejrzewa a nawet wie o Clarku to jest właściwie oczywiste od dawna)
p3ps1
koncowka miszczostwo ,minus brak lois - krotko i na temat biggrin.gif
Greg123
hm Odcinek bardzo bardzo fajny smile.gif ale końcówka mi sie nie podoba sad.gif rozmowa Clarka i Lany ;/ piszecie że brak Lois no może macie i racje bo mogła by ona zagrac ten wypadek tylko ze musiał by byc mała rużnoca musiał by go nie przezyc !! cool.gif
regm
Odcinek mnie znudził, nic specjalnego się w nim nie wydarzyło i ogólnie średnio mi sie podobał. Znowu monotonne relacje między Clarkiem i Laną, znowu jakas durna historyjka i wreszcie znowu powrót do odcinków ponizej przeciętnej. Jak tak dalej pójdzie to nie wiem czy chcę, zeby 6 sezon kręcili... mad.gif Szkoda też, że Lois nie było, może by mi się nie ziewało podczas oglądania.

Jedyna rzecz, która zasługuje na uwagę to końcówka i słowa Lionela (a może Jor-El'a? cool.gif ): "Your secret is safe with me, Kal-El" i za to duzy plus.

Moja ocena: 3+
jurandzik
No to jednak w Lionelu chyba coś z Jor-Ela musi być (jeśli on całkiem w nim nie jest tongue.gif). A odcinek taki sobie. Mogłoby być lepiej. No ale zawsze superwoych odcinków być nie może. Muszą być lepsze i gorsze tongue.gif.
PaLa
odcinek dobry...Mam nadzieję,że po przerwie odcinki będą lepsze...
Ader
Odcinek niezły,spodziewałem się gorszego tongue.gif Dałem 4 bo podobał mi się motyw z cyborgiem-fajnie rozwiązany biggrin.gif Ale Lionelek ściemnia-taki niewinny dry.gif A Martha taka naiwna.Clana chyli sie już ku upadkowi- nic z tego nie będzie..YEAAAAAAA!Nie wiem dlaczego wszyscy się tak podniecają tą końcówką-Lionel nie powiedział nic odkrywczego bo już wiedzieliśmy,że zna sekret Clarka.
The Uzależniony
wszyscy zaczynaja od konca, bo faktycznie: zakonczenie- iscie w stylu starego smallville.
Lionel zapuszcza muze i dzieje sie cos, co powinno sie dziac regularnie co tydzien.
Nie wazne, ze to powinno sie stac juz dawno temu, ale lepiej pozno niz pozniej.
btw. ta teoria z 'Lion-elem' o ktorej pisze Mario i Jurandzik jakos mi mimo wszystko, dalej nie pasuje unsure.gif
Widac za to, ze zarowno protoplasta Lionel jak i latorosl- Lex maja dokladnie ten sam wachlarz posuniec, dlatego mysle, ze nie bylo zadnej niespodzianki w zwiazku z krzywimi ruchami tych panow w dzisiejszym odcinku.

Clark za to dał znowu ciała. Widac bylo, ze miło mu sie patrzylo jak ta szmula sciska biomechaniczne cialo jego kumpla, po czym ze zrozumieniem w oczach daje odczuc, ze wszystko bedzie ok. Clark jednak jest masochistą...nie moze zadac sobie fizycznego bolu to postanowil cierpiec metnalnie. bedzie sie nawal tym biczem w postaci klamstw i zaslon dymnych az padnie na pysk! ehh...niepojete ph34r.gif

dalbym 4. ale przez Clarka znowu 'mnie nerwy puscili' i bedzie 3+ tongue.gif

Marcinus
Popieram wronka w tym że teoria z "Lion-elem" jakoś nie pauje. Według mnie w Laionelu została cząsktka Jor-ela i może on czytac kryptońskie znki lub coś w tym rodzaju.

A jeśli chodzi o CLanę i Clois to coraz brdziej przechodze na strone Lois gdyż wida że Clana ni ma szans a poza tym to jest nudne(nawet dla fana CLany). Nie wyżuciłbym jej z serialu al walnoł jej jakiegoś chłopa (fajnego) z którym czułaby się dobrze. Tak sao Clarkowi jakąś fajną babke nie koniecznie Lois ... jeszcze nie(gdyż to prawdpodobnie by oznaczało koniec naszego serialu) . Pasowała by do niego Alicja (spolszczenie) lubiałem ją bardziej (nawet!!) niż Lane.

PS Małe pytanko kiedy zaczyna się przerwa i na jak długo (wydaje mi się że na dwa miesiące ale tylko wydaje) Pytanie nie aktuale a przerwa zaczyna się dzisiaj a trwa do kwietnia nie wiem którego.
Aluno
podobal mi sie koincowka fana dam mu miedzy 4 a 5 jeszcze sie zastanowie D:D:D szkoda ze lana nie zginela w tym wypadku ;/;/ iminus za zniszczone GMC biggrin.gif mogli mi go dac zamiast niszczyc ;/ ehh biggrin.gif dupki xDDDD dam mu 4 bo zniszczyli GMC xDD:D
Aras
QUOTE
Nie wyżuciłbym jej z serialu al walnoł jej jakiegoś chłopa


Jason Reloaded smile.gif smile.gif smile.gif
.Korzeń
Zacznę od końca, bowiem ten wbijał w krzesło. Nie chcę zbytnio dywagować, lecz czy Lionel ma cząstkę Jor-Ela czy nie ciężko powiedzieć. Ja bym jednak temu zaprzeczył, gdyż nie widzę w tym momencie sensu słów Your secret is safe with me, Kal-el. Próbuję sam coś wykombinować, drążąc pewną teorię, na której potwierdzenie na razie nie mam żadnych dowodów. Zastanawia mnie jeszcze cała ta gra w celu zdobycia zaufania Marthy i mniemam, iż jakkolwiek niemoralne było owe posunięcie, takkolwiek Lionel miał w tym momencie dobre chęci. Wracając do całości to był moim zdaniem najlepszy wątek w całym epizodzie. Ogólnie to odcinek przypadł mi do gustu, zapewne dlatego, iż owy Cyborg nieco przypomniał mi czasy kiedy obok Clarka stał inny bohater, a do którego mam sentyment. Co mnie jeszcze ujęło, a po części też zirytowało, to cały Lex. Jego dzisiejsze zachowanie ukazuje, że naprawdę przeszedł na ciemną stronę mocy. Ukazuje to również niekonsekwnecję producentów, ale mniejsza już o to. Największym minuse to oczywiście Clana ile razy to się przewijało ciężko zliczyć, ale czemu znowu to samo? Podsumowując nie zanudził mnie owy epizod i w sumie niczym niezwykłym nie zachwycił. Dam 4+, z czego plusik za końcówkę no i za to, że dał mi teraz wiele do myślenia.
Marcinus
QUOTE
Jason Reloaded smile.gif smile.gif smile.gif


Dokładnie !!!Lana była z nim szczęsiwa umiechała się często żartowała z nim ..... wszytko pięknie tylko w Smallville Lany chwtająsię tylko dziwacy(wliczając Clarka może nie pod wzgędem że jet z innej planety ale że nie mówi kochanej osobie prawdy).

A wtym czasie Clark był szczęśliwy z Alicją(spolszczenie) i wszytko było dobrze... tylko że ten ciągnoł do Lany a ta miała za chłopaka jekiegoś maminsynka który kocha bardziej mame niż ją ale takie jest Smallville czasem denerwujące ale producenci dżą do supermenaktóry jest z Lois.
Aras
Wszyscy juz klada krzyzyk na Clanie,a mam jakies dziwne przeczucie, ze przy koncówce sezonu Lana zobaczy to zdjecie które oglada Lionel na koncu i dowie sie prawdy.
Marcinus
Możliwe ale według mnie mało prawdopodobne.

Po pierwsze co Lana robiłaby u Laionela
Po drugie Lionel takie sekrety trzymaw bardzo głęboko
Po tzecie Lionel ma dochowa tajemnicy Clarka a on jeśli chce coś zrobi to potrafi
Po czwarte może by już dawno po zerwaniu a przy opcji(według mnie kiepskiej) że Lana odchodzi z serialu może dawno jej nie byc w Smallville (mieście)
Po piąte jeśli dowie się w ten sposób i to przy tak złych(jak na pare) stosunkach może to przemyślec dokładnie i postanowic zerwanie z nim .

To chyba wystarczajcy dowód.
Rastu
Odcinek biedny jak poprzedni ...... znowu historia zmyslona na poczekaniu. Nie wiem jak dlugo zniose ogladanie tego serialu dalej przy tak beznadziejnych odcinkach jakie teraz sa puszczane. Motym na koncu z Lionelem pokazuje jaki powinien byc caly odcinek Smallville, czyli genialny i idealny.
keeper
Plusy:
-scena Chloe, Clark, Lana - Lana, biedna, nic nie wie.
-Lex jako zły i "dobry" -dobrze grał i tyle.
No to tyle z plusów.

Minusy:
-Cyborg -jak można tak beznadziejnie przedstawić postać??
-.... hm... wszystko inne.

Odcienk był beznadziejny!! I takie zagrywki typu Lionel zlecający komuś zastraszanie Marthy, czy Lex grający podwójną stawkę nie są już szokujące.
1+/6

Oby przemyśleli tą sprawę w ciągu tych 6 tygodni, radzę im, bo jak nie to serial poleci na łeb na szyję z oglądalnością <no chyba, że Amerykanie lubią oglądać takie CUŚ>

Żenada!
-=MacieK=-
Po tym odcinku doszedłem do w niosku ze stanowczo nie chciałbym widziec 6 sezonu Smallville :/ . Lionel mnie nie zaskoczył... watpie zeby miał w sobie cos z Jor-el'a . Sam wątek Clany jest wprost nie wyobrażalnie wnerwiający... ile oni tak mogą :/. Wyznali sobie oboje miłosc i nic kazdy obojetnie poszedł se w swoją stronę . Nie mam ochoty juz wyzywac Clarka bo chyba kazdy widzi co sobą reprezentuje jeśli chodzi o Lanę. Scenarzysci to chyba po pijaku piszą te odcinki sam juz niewiem. I wiecie co ? Cały ten serial juz mnie prakycznie znudził. Nie czuje juz tej adrenaliny przed kazdym odcinkiem. Wczesniej nie mogłem sie doczekac kolejnego odcinka a od kilku odcinków jest tak ze po prostu śćiągam je tylko z przyzwyczajenia sad.gif . Teraz pozostaje mi mieć nadzieje ze to sie jeszcze zmieni...
Teraz Lost jest dla mnie serialem nr 1 biggrin.gif
tenLIS
No tak, caly czas robia z Clarka ciote jezeli chodzi o stosunki z kobietami. Jest superbohaterem ale wszystko co niezwiazane z sila fizyczna, szybkoscia i sprytem przelatuje mu miedzy palcami a ten sie nad soba uzala, caly czas robia z niego takiego lewusa... Clana to juz przeszlosc, ile mozna ogladac to ich rozejscie sie, to juz zaczyna przypominac rozpadanie sie Ich Troje!

Clark powinien w koncu zabrac sie za Lois (w koncu z nia bedzie), bo laseczka fajna, zabawny charakter i kobieta wie czego chce, nie jest miekka jak Lana.

Ogolnie odcinek kiepski, znowu jakas nudna historia, ktora da sie opowiedziec w 5 zdanaich, czy tak powinien wygladac serial o tajemnicach. Ostatnia scena ratuje ten odcinek bo gdyby nie wypowiedz Lionela bylaby to totalna zenada.

Boli mnie jeszcze ze po odejsciu Johnatana Martha wyglada paskudnie, jakos blask ja opuscil. Co prawda maz odszedl, ale zycie toczy sie dalej, moze Lionel wyciagnie ja z dolka, zobaczymy...

Sezon poki co oceniam dobrze, poza trzema ostatnimi (naciaganymi) odcinkami, oby to sie szybko zmienilo, pozatym brakuje motywu przewodniago, myslalem ze bedzie nim senatorstwo Johnatana ale nagle zginal ;/ Cos czarno widze zakonczenie tego sezonu, pewnie zbuntuja sie przeciwko Clarkowi wszystkie Meteorfreaki i kryptonit go prawie zabije (wtedy ciag dalszy nastapi i mamy przejscie do sezonu 6)...

Zobaczymy. Odcinek oceniam na 4 (za Lionela), ktory zawyzyl srednia wink.gif
Czarek
Odcinek bardzo mi się podobał, patrząc na to, że poprzedni odcinek obejrzałem w 3 minutowym skrócie tu dotrwałem od deski do deski. W sumie ciekawy pomysł i wykonanie, efektowny skok z dachu smile.gif No i przynajmniej Clark potwierdził swoje uczucia, czym może jeszcze przytrzyma przy sobie Lane. Trzeźwym okiem patrząc, była to wspaniała sytuacja, aby powiedzieć o swoim sekrecie, w końcu skoro, tamta babka mogła kochać robota, to czemu Lana nie miała by pokochać super kosmite tongue.gif Ciekawi mnie postać Lionela, czy nadal ma nad nim kontrole biologiczny ojczulek huh.gif Mam nadzieje, że wszystko nie długo się wyjaśni, w końcu seriia wchodzi na końcowe okrązenie, jeszcze kilka odcinków i meta, a jaka ona będzie, mam nadzieje, że Lana w końcu dowie się o sekrecie, a z Clarka przestaną robić ciotę, jak to spełnią to będzie gucio wink.gif
AREL
Powiem tak: SZOK!
Nie spodziewałem się tak dobrego odcinka. Full wypas! Jestem zadowolony z tego odcinka chyba dlatego bo z początku nastawiałem sie na niego sceptycznie, nie oczekiwałem wiele. A tu - niespodzianka! Nawet znając już wcześniej fabułę odcinka - zaskoczył mnie on swoją wybitnością!! Po raz pierwszy! Moim zdaniem jeden z lepszych odcinków tego sezonu!
Ktoś napisał, że nie miał związku z głównymi wątkami. Bynajmniej! Otóż miał, i to dużo. Ostatnie słowa Lionela świadczą o tym, że Lionel nie tyle wie o sekrecie Clark'a, co nie ma zamiaru nikomu o tym mówić!! "Your secret is safe with me" - jeśli Lionel dotrzyma tej obietnicy, to zaczne wierzyć, że serial powróci do swej doskonałości!
Były oczywiście minusy, takie jak znane i wkurzające już nawet miny Lany i zachowanie Clarka - cioty. wink.gif No ale nie wpływają one tak mocno na obniżenie oceny, dl;atego z czystym sumieniem daję CELUJĄCY!!

PS co do zakończenia serialu to sądzę, że zrobią coś co naprawdę nas zaskoczy - Lex poznaje (na dobre - bez odwrotu) sekret Clark'a? Hm... niekoniecznie, ale sądzę, że będzie coś w tym stylu.. coś oszałamiającego. smile.gif
Kal'el
odcinek był bardzo dobry no moze ne bardzo ale w każdym badz razie dobry
uwazam ze to wcale nie koniec Clany jak większość, i mam nadzieje ze po przerwie ujrzymy świetny odcinek
Jany
Ogólnie odcinek nie powala, ostatnia kwestia Lionel'a genialna i chyba tylko za końcówke dam słabą 4. To by było chyba na tyle biggrin.gif
Harier
Wkonću obejrzałem odcinaeczek i powiem że był cakiem przyzwoity :)jak dla mnie 4,5 ale nie widze takiej notki w ankiecie sad.gif

Efekty skoku ala Matrix wink.gif, efekcik samochodu rownie fajny. Jak dla mnie odcinek wnosi wiele do fabuly !! Wkoncu jestesmy juz pewnie ze Lionel wie o Clarku, Lex klamie w zywe oczy (nie ma watpliwosci ze niechcial pomoc cyborgowi smile.gif ).

Nierozumiem niektorych z was co twierdzicie ze Clark jest ciotka (jesli chodzi o zachowanie w stosunku do Lany) - jak dla mnie jest to calkiem zrozumialem, co z tego ze jej powie o sobie jak przez to ona moze pozyc pol dnia jak to bylo poprzednio. Widocznie kocha ja tak bardzo ze woli widywac ja przez dlugi czas niz byc tylko jeden dzien szczesliwy z nia !! Moze wy wybralibyscie inaczej ?? Bo ja chyba nie.

PS: Swoja droga co to za kamera byla w tym magazynie ze na kolejnych klatkach (przy predkosci naszego bohatera) mamy taka zaje**** ostrość ?? wink.gif
The Uzależniony
QUOTE(Harier @ 18-02-2006, 01:27 PM) [snapback]45009[/snapback]

Nierozumiem niektorych z was co twierdzicie ze Clark jest ciotka (jesli chodzi o zachowanie w stosunku do Lany) - jak dla mnie jest to calkiem zrozumialem, co z tego ze jej powie o sobie jak przez to ona moze pozyc pol dnia jak to bylo poprzednio. Widocznie kocha ja tak bardzo ze woli widywac ja przez dlugi czas niz byc tylko jeden dzien szczesliwy z nia !! Moze wy wybralibyscie inaczej ?? Bo ja chyba nie.


mysle, ze ani nie czytales dobrze forum, ani uwaznie nie ogladales 5x12. Gdybys to zrobil, wiedzialbys, ze dopelnienie losu Lany nie wynika z tego, ze zna sekret Clarka. Clark wiec nie ma najmniejszych powodow dla ktorych dalej powinien grac ciecia (czy jak kto woli-ciote).
Harier
No tu sie nie zgodze - jak bedzie znala sekret to Lex predzej czy pozniej z niej to wyczyta ja z ksiażki i po ptakach smile.gif
tymson
Odcinek oceniłem na 4.
Jak już wszyscy wspominali końcówka była chyba najlepsza w 5 sezonie.
Fajna była też rozmowa Clarka z Cyborgiem w stylu "Pij mleko, będziesz wielki":)
Clana powinien się już rozpaść bo chyba do tego zmierzają producenci.
Ciekawym urozmaiceniem był by krótki związek z Chloe:D:D
Wracając do Lionela to facet ma już chyba zaplanowana taktykę zbliżenia się do Marthy (ale czy w celu emocjonalnym?) na najbliższe kilka odcinków:)

The Uzależniony
QUOTE(Harier @ 18-02-2006, 01:50 PM) [snapback]45012[/snapback]

No tu sie nie zgodze - jak bedzie znala sekret to Lex predzej czy pozniej z niej to wyczyta ja z ksiażki i po ptakach smile.gif


prosze Cie! ten sam-przenikliwy Lex przez 5 sezonow wodzony jest przez Clarka najbardziej prymitywnymi historyjkami. Daje sobie wcisnać absolutnie kazdy shit a z pomoca armii naukowcow nie potrafi dojsc do prawdy latami.
Jedyne co moglby sie domyslac, to ze Lana zwyczajnie wie o czyms o czym o nie ma pojecia. Czyli jej slowo przeciwko jego, lecz przez to Lanie nic nie grozi, prawda? smile.gif
Harier
Cza sobie zadac teraz pytanie do czego jest zdolny Lex, by dowiedziec sie prawdy o Clak'u ?? Myslisz ze niebylby w stanie Lanie nic zrobic, jesli bylby pewien ze ona cos ukrywa ?? Moze i ja kocha ale udowodnil ze nie na tyle by zmienic siebie !! Obecny Lex mas sie nijak do Lex z 4 pierwszych sezonow, sadze ze juz to zauwazyles.
Lex_Luthor
Na początku tytuł wzbudził we mnie nadzieję, że oto ujrzymy osławionego Metallo z komiksu. Potem pojawiło się rozczarowanie, bo oto cyborg jest kolejnym nęszczęsnikiem udręczonym przez LuthorCorp. Po obejrzeniu odcinka dochodzę do wniosku, że może jednak prawdziwy Metallo się pojawi - coś za łatwo Lex odpuścił; podejrzewam, że istnieje nowa, ulepszona wersja cyborga gdzieś w zakładach...
Poza tym standardzik i przewidywalny schemat; szantaż za którym może stać tylko Lionel, kłamstwa Lexa... Martha jest strasznie naiwna, że uwierzyła Lionelowi - skąd jakiś policjant miałby taki materiał? A jeśli zdobył z magazynów Luthorów, to logiczne, że i oni o tym wiedzą.
Zaskoczeniem była końcówka - Lionel zna prawdziwe imię Clarka?? Wątpie by były to wspomnienia Jor-Ela. Podejrzewam raczej, że Lionel zdobył te informację np. z zapisków dr. Swana.

QUOTE

PS: Swoja droga co to za kamera byla w tym magazynie ze na kolejnych klatkach (przy predkosci naszego bohatera) mamy taka zaje**** ostrość ?? wink.gif


To była specjalna kamera made by LuthorCorp tongue.gif A na serio - ten błąd z kamerami (superprędkość nagrywania, nieograniczona rozdzielczość, superkompresja, dowolna możliwość powiększenia obrazu...) wystąpił już tyle razy w wielu serialach, że nie ma co się dziwić wink.gif
Generalnie odcinek dostał ode mnie 5 za zakończenie, które daje do myślenia.
MarkoV
To był odcinek poświęcony w 100% Luthorom, pokazał on, że Lionel jest wporządku a Lex jest gnojkiem
A Lionel, chciał się wten sposób zbliżyć do Marthy, sam ten szanstasz zorganizował, aby potem pokazać Marthie, że jest jej dobrym przyjacielem.

No fakt, końcówka daje do myślenia.
I bardzo dziwna sprawa, kiedyś lubiłem Lexa, a nienawidziłem Lionela smile.gif
A teraz jest na odwrót.
Już sie nie moge doczekać, next episodu.
p3ps1
ogladajac drugi raz na spokojnie cyborga z napisami dopatrzylem sie bledu , wylapalem go od tak az teraz sie dzwie ze nie za pierwszym razem pewnie przez to zakonczenie, ktore wplynelo pozytywnie na odcinek biggrin.gif

no to wale koles ktory szantazowal marte kazal jej zalpacic pol miliona czy cos takiego. ===> Marta przyniosla umowiona kwote temu ochroniarzowi [ cala walizke ] a pozniej laionel mowi ze sie tym zajmie i widzimy scene jak wrecza owemu bandycie marna koperte !!
Dareios
QUOTE(p3ps1 @ 18-02-2006, 07:23 PM) [snapback]45053[/snapback]


no to wale koles ktory szantazowal marte kazal jej zalpacic pol miliona czy cos takiego. ===> Marta przyniosla umowiona kwote temu ochroniarzowi [ cala walizke ] a pozniej laionel mowi ze sie tym zajmie i widzimy scene jak wrecza owemu bandycie marna koperte !!


Bo Marta chciała sie "drobnych" pozbyć biggrin.gif a Luthor senior dał mu w wysokich nominałach smile.gif
Harier
Od Marthy mozesz wyciagnac ile sie da smile.gif

A jesli chodzi o Lionela - lepiej brac ile daje i spier***** wink.gif
.Korzeń
QUOTE(p3ps1 @ 18-02-2006, 07:23 PM) [snapback]45053[/snapback]

no to wale koles ktory szantazowal marte kazal jej zalpacic pol miliona czy cos takiego. ===> Marta przyniosla umowiona kwote temu ochroniarzowi [ cala walizke ] a pozniej laionel mowi ze sie tym zajmie i widzimy scene jak wrecza owemu bandycie marna koperte !!

Ale to nie jest żaden błąd. Przecież gościu był wynajęty za ustaloną stawkę przez Luthora, więc te całe pół miliona Marthy nijak mi się do koperty.
-=MacieK=-
QUOTE
Cza sobie zadac teraz pytanie do czego jest zdolny Lex, by dowiedziec sie prawdy o Clak'u ?? Myslisz ze niebylby w stanie Lanie nic zrobic, jesli bylby pewien ze ona cos ukrywa ?? Moze i ja kocha ale udowodnil ze nie na tyle by zmienic siebie !! Obecny Lex mas sie nijak do Lex z 4 pierwszych sezonow, sadze ze juz to zauwazyles.


Nie przesadzajmy myśle ze co jak co ale Lex na trzezwo Lany by nie skrzywdził a juz na pewno by jej nie zabił. Nie wiem czemu bronisz Clarka. Są 2 wyjścia albo Clark to ostatni cieć albo konkretny idiota który nie potrafi skojarzyc kilku faktów( a moze to i to tongue.gif). Mogłby śmiało powiedziec Lanie swój sekret i ewentualnie przestrzec ją przed Lexem. On woli zeby śmierc ojca który oddał życie w zamian za Lane poszła na marne... Wiec nie wmawiaj nam tu ze to co robi Clark jest normalne :/
p3ps1
QUOTE(.Korzeń @ 18-02-2006, 08:01 PM) [snapback]45059[/snapback]

QUOTE(p3ps1 @ 18-02-2006, 07:23 PM) [snapback]45053[/snapback]

no to wale koles ktory szantazowal marte kazal jej zalpacic pol miliona czy cos takiego. ===> Marta przyniosla umowiona kwote temu ochroniarzowi [ cala walizke ] a pozniej laionel mowi ze sie tym zajmie i widzimy scene jak wrecza owemu bandycie marna koperte !!

Ale to nie jest żaden błąd. Przecież gościu był wynajęty za ustaloną stawkę przez Luthora, więc te całe pół miliona Marthy nijak mi się do koperty.



moj blad , nie przyemyslalem do konca tej kwestii macie racje coz czasem sie zdarzy wink.gif

wracajac wczesniej ktos pisal o przerwie ! tylko mnie nie zalamujcie co ja bede ogladal !! mad.gif a jak juz tak zla decyzja ma nastapic to do ktorego owa przerwa ma potrwac dry.gif
Harier
QUOTE(-=MacieK=- @ 18-02-2006, 08:03 PM) [snapback]45060[/snapback]

QUOTE
Cza sobie zadac teraz pytanie do czego jest zdolny Lex, by dowiedziec sie prawdy o Clak'u ?? Myslisz ze niebylby w stanie Lanie nic zrobic, jesli bylby pewien ze ona cos ukrywa ?? Moze i ja kocha ale udowodnil ze nie na tyle by zmienic siebie !! Obecny Lex mas sie nijak do Lex z 4 pierwszych sezonow, sadze ze juz to zauwazyles.


Nie przesadzajmy myśle ze co jak co ale Lex na trzezwo Lany by nie skrzywdził a juz na pewno by jej nie zabił. Nie wiem czemu bronisz Clarka. Są 2 wyjścia albo Clark to ostatni cieć albo konkretny idiota który nie potrafi skojarzyc kilku faktów( a moze to i to tongue.gif). Mogłby śmiało powiedziec Lanie swój sekret i ewentualnie przestrzec ją przed Lexem. On woli zeby śmierc ojca który oddał życie w zamian za Lane poszła na marne... Wiec nie wmawiaj nam tu ze to co robi Clark jest normalne :/


czemu go bronie ?? - jest kilka powodow:
nr 1 - czeka juz Lois biggrin.gif
nr 2 - zachowuje sie tak jak to zawsze robi a wiec przedklada czyjes dobro nad swoje - wybacz ale taki juz jest CLARK, taki jest SUPERMAN. I choc ty bys chcial by zachowal sie inaczej to tak nie bedzie.
nr 3 - co z tego ze powie uwazaj na Lex. Po pierwsze jak to kobita moze zrobic wrecz odwrotnie. Po drugie, sadze ze ona powoli zaczyna zmierzac ku Lex'owi (jako jedyna go juz broni). A po trzecie Lex to mistrz manipulacji (jesli jeszcze niezauwazyles) na ktora sadze ze lana jest bardzo podatna i wcale nie musi sie wnim bujac by zdolal ja przekonac do wyjawienia sekretu.
mira
QUOTE(Harier @ 18-02-2006, 08:55 PM) [snapback]45068[/snapback]

co z tego ze powie uwazaj na Lex. Po pierwsze jak to kobita moze zrobic wrecz odwrotnie. Po drugie, sadze ze ona powoli zaczyna zmierzac ku Lex'owi (jako jedyna go juz broni). A po trzecie Lex to mistrz manipulacji (jesli jeszcze niezauwazyles) na ktora sadze ze lana jest bardzo podatna i wcale nie musi sie wnim bujac by zdolal ja przekonac do wyjawienia sekretu.

Zgodze się z tobą Harrier (no może tym punktem 2, bo naprawdę nie wyobrażam sobie pary Lana-Lex) i faktycznie można usprawiedliwiać Clarka. Jak też już kiedyś napisałem Clark przez epizodem nr 100 obawiał się o reakcję Lany, natomiast po tym epizodzie zaczął martwić się o jej życie. Rozmowa z Chloe zaraz po cofnięciu się w czasie mówi sama za siebie (CK: "zawsz znajdzie się ktoś, kto będzie chciał dowiedzieć się prawdy o mnie"). Nie patrzcie tutaj tylko na sytuacji z Lexem i Laną (gdzie miała mieć wypadek), bo ona rzeczywiście nie zależała w żaden znaczący sposób od Clarka. Ale czy w tym serialu tylko jeden Lex przez 103 odcinki chciał się dowiedzieć prawdy o Clarku? Pamiętacie tego gościa z FBI pracującego dla Lionela, który chciał utopić Pita, gdy ten nie chciał powiedzieć prawdy o Clarku (bodajże 3x21). Właśnie wydaje mi się że Clark boi się o takie sytuacje, gdzie życie Lany mogłoby się znaleźć w podobnym niebezpieczeństwie, jak wtedy życie Pita.

PS. Mam nadzieje, że w tym roku obejrze epizod Cyborg, bo admini z kablówki chyba dawno siekierą w plecy nie dostali.
AREL
QUOTE
nr 2 - zachowuje sie tak jak to zawsze robi a wiec przedklada czyjes dobro nad swoje - wybacz ale taki juz jest CLARK, taki jest SUPERMAN. I choc ty bys chcial by zachowal sie inaczej to tak nie bedzie.

Nie chłopie, nie! wręcz przeciwnie.. smile.gif Przez to, że Clark nie chce powiedzieć Lanie o swoim sekrecie to broni tylko swego dobra. Lana byłaby szczęśliwa przecież, gdyby poznała jego sekret (i nie tylko ona, lecz również Lex wink.gif ), a Clark byłby w tarapatach. Więc w tym momencie "dobrusi" Clark przedkłada swoje dobro nad inne dobra, czyli jest to inaczej Clark "cieciuś"! biggrin.gif biggrin.gif biggrin.gif
I choć ty byś chciał by zachowywał się inaczej to tak nie będzie. tongue.gif
Harier
Nareszcie ktoś się zemną zgadza smile.gif

Na kablówce w tym roku już ma iść sezon 5 ?? Czy mieszkasz poza Polską wink.gif albo to twoje pobożne życzenie ??
mira
QUOTE(Harier @ 18-02-2006, 11:21 PM) [snapback]45086[/snapback]

Na kablówce w tym roku już ma iść sezon 5 ?? Czy mieszkasz poza Polską wink.gif albo to twoje pobożne życzenie ??

Nie nie smile.gif Chodzi mi o to, że mam internet z kablówki a od dwóch dni transfer z niewiadomych powodów wynosi 8kb/s więc póki co o P2P mogę sobię pomarzyć.

Sorki za offtopa.
-=MacieK=-
QUOTE
nr 1 - czeka juz Lois biggrin.gif

Ta czeka i czeka i sie doczekac nie moze ^^. Przez półtora sezonu scenarzysci nie poczynili nic w tym kierunku. Wręcz przeciwnie , Lois nie traktuje Clarka poważnie a sam Clark ma ją gdzies tongue.gif.
QUOTE
nr 2 - zachowuje sie tak jak to zawsze robi a wiec przedklada czyjes dobro nad swoje - wybacz ale taki juz jest CLARK, taki jest SUPERMAN. I choc ty bys chcial by zachowal sie inaczej to tak nie bedzie.

Przedkłada czyjes dobro nad swoje ? Odpychając osobę która kocha i która go kocha tylko ją rani więc gdzie tu te dobro tongue.gif. Po smierci Jonathana Lana ma czytse konto więc teoretycznie mogliby życ długo i szczęśliwie. Jakies ryzyko zawsze będzie niezaleznie czy to będzie Lana, Lois czy jeszcze ktos inny.
QUOTE
nr 3 - co z tego ze powie uwazaj na Lex. Po pierwsze jak to kobita moze zrobic wrecz odwrotnie. Po drugie, sadze ze ona powoli zaczyna zmierzac ku Lex'owi (jako jedyna go juz broni). A po trzecie Lex to mistrz manipulacji (jesli jeszcze niezauwazyles) na ktora sadze ze lana jest bardzo podatna i wcale nie musi sie wnim bujac by zdolal ja przekonac do wyjawienia sekretu.

Lana broni go jako jedyna bo najmniej o nim wie biggrin.gif. No i nie sądze zeby Lex zdołał tak zakrecic Laną zeby ta zdradziła sekret Clarka... .
keeper
Clark po prostu zanadto się przejmuje tym co mogłoby być, a nie koniecznie musi do tego dojść. Nie chce ryzykować i tyle.
Harier
QUOTE
QUOTE
nr 1 - czeka juz Lois biggrin.gif

Ta czeka i czeka i sie doczekac nie moze ^^. Przez półtora sezonu scenarzysci nie poczynili nic w tym kierunku. Wręcz przeciwnie , Lois nie traktuje Clarka poważnie a sam Clark ma ją gdzies tongue.gif.

No rozwalasz mnie - skoro serial zmierza do SUPERMAN'a to w takim razie Clark zmierza do Lois i BASTA

QUOTE
QUOTE
nr 2 - zachowuje sie tak jak to zawsze robi a wiec przedklada czyjes dobro nad swoje - wybacz ale taki juz jest CLARK, taki jest SUPERMAN. I choc ty bys chcial by zachowal sie inaczej to tak nie bedzie.

Przedkłada czyjes dobro nad swoje ? Odpychając osobę która kocha i która go kocha tylko ją rani więc gdzie tu te dobro tongue.gif. Po smierci Jonathana Lana ma czytse konto więc teoretycznie mogliby życ długo i szczęśliwie. Jakies ryzyko zawsze będzie niezaleznie czy to będzie Lana, Lois czy jeszcze ktos inny.

Pytanie czy odpychanie jest boleśniejsze niż śmierć której może być powodem ??

QUOTE
QUOTE
nr 3 - co z tego ze powie uwazaj na Lex. Po pierwsze jak to kobita moze zrobic wrecz odwrotnie. Po drugie, sadze ze ona powoli zaczyna zmierzac ku Lex'owi (jako jedyna go juz broni). A po trzecie Lex to mistrz manipulacji (jesli jeszcze niezauwazyles) na ktora sadze ze lana jest bardzo podatna i wcale nie musi sie wnim bujac by zdolal ja przekonac do wyjawienia sekretu.

Lana broni go jako jedyna bo najmniej o nim wie biggrin.gif. No i nie sądze zeby Lex zdołał tak zakrecic Laną zeby ta zdradziła sekret Clarka... .

Tu się nie zgodze. Chłopak ma to we krwi po ojcu - widać jak ten już kręci Marthą, a można było myśleć że ona nie taka łatwowierna

edytka mówi że ide nacieszyć oczy smile.gif Ghost Whisperer 1x14, 1x15
pozdro
zabuza
[SPOILER]Mówi się że w przyszłych odcinkach Lex i Lana wyjeżdżają do L.A. razem, więc Lex chyba nią zakręcił.......[/SPOILER]
Sorki nie wiedziałem sad.gif teraz już wiem i będę uważał ... respect
regm
zabuza a używać znacznika spoiler to nie łaska?! Nie wszyscy chcą czytać co będzie w następnych odcinakch... Dostajesz za to ostrzeżenie.
mira
Wreszcie. Groźba o wbicie siekiery w plecy poskutkowała ... admini czy jak im tam mi neta naprawili ... i po nieprzespanej nocce udało mi się o 3 nad ranem obejrzeć epizod.

Poraz kolejny odcinek mi się podoba, w porównaniu do AquaMana jest o wiele, wiele lepszy. Lexiu po raz kolejny pokazuje swoją naturę ... przez chwile nawet uwierzyłem że nie ma nic wspólnego z pracami Synthetic'u. Wątek Clana - cóż tu dużo mówić ... olewka. Troche nie wiem o co chodzi w scenie, gdy Clark mówi "Zawsze będę cię kochał. Cokolwiek się wydarzy" i chwile potem Lana wychodzi z takim dziwnym wyrazem twarzy. Co do Lionela ... kurde ten człowiek to niezła zagadka. Nie wiem ... ale wydaje mi się że nie on zaaranżował szantaż pani senator. Ten wyraz jego twarzy w końcówce gdy ogląda nagranie (swoją drogą Clark wyszedł na ostatniej klatce jak Struś Pędziwiatr :-) ) i słowa "Twój sekret jest bezpieczny Kal-Elu" ... miodzio.

Jako że znów czeka nas przerwa to krótko podsumuje odcinki wyemitowane od ostatniej przerwy. Jak dla mnie (oczywiście znajdą się ci co się nie zgodzą) Smallville prezentuje ostatnio wysoki poziom, znacznie wyższy od tego w 4 sezonie. Odcinki są ciekawe, a zakończenia szcególnie w czterech ostatnich odcinkach ... nic dodać nic ując. Szczególnie podoba mi się wątek Lionel-Clark, według mnie najciekawszy w tym sezonie. Fajnie też zostaje pokazany Lex ... niby nie jest do końca zły, ale zawsze wydaje mu sie że wie co jest najlepsze dla wszystkich "bawiąc sie w boga" (jak to powiedział Victor). Co do minusów ostatnich odcinków:
- wątek Clana - powinni to definitywnie rozwiązać, bo lud się domaga,
- troche za mało wprowadzania ogólnej fabuły sezonu do poszczególnych odcinków,
- wątek obejmowania urzędu senatora przez Marthe.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2010 Invision Power Services, Inc.