Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Odcinek 089 - S05E01 - Arrival
Forum poświęcone serialowi Smallville > Odcinki > Sezon 5 > Odcinki 5 Sezonu
Stron: 1, 2, 3
Peter
Tytuł: Arrival (Przybysz)

Scenariusz: Todd Slavkin & Darren Swimmer
Reżyseria: James Marshall
Opis: ---

Spoilery
Zeo
Trailers:
56K:
CODE
http://www.thewb.com/exclude/MediaCenter/MediaPlayer/1,17761,,00.wvx?clipName=SM500-launch01-trl_56k

100K:
CODE
http://www.thewb.com/exclude/MediaCenter/MediaPlayer/1,17761,,00.wvx?clipName=SM500-launch01-trl_100k

300K:
CODE
http://www.thewb.com/exclude/MediaCenter/MediaPlayer/1,17761,,00.wvx?clipName=SM500-launch01-trl_300k
Peter
Odcinek dobry, intro zmienione będę musiał się do niego przyzwyczaić smile.gif

Twierdza super, tylko szkoda że Clark tak krótko w niej był. Jak dla mnie wyeliminowanie dwóch takich przeciwników w pierwszym odcinku to trochę za szybko biggrin.gif

Lex jak zwykle musi mieć wszystko, zwichnął statek a razem z nim jego zawartość, no i do tego Lionel wstał z łóżka.

Teraz trzeba czekać tydzień na następny odcinek, troszkę długo ;P

P.S
No i mamy pierwszy pocałunek w tym sezonie zgadnijcie kogo biggrin.gif
Billy
Witam wszystkich. Po odcinku mam mieszane troche uczucia, niby odcinek zajebisty ale pozostaje pewien niedosyt o którym wspominał juz Peter, mogliby wiecej zrobic z tymi kryptonianami, ale mam nadzieje ze ten tajemniczy typ to wynagrodzi. Nareszcie Lois jest w wejsciówce, a jak juz o niej mówimy to zrobili ją poprostu genialnie jak dla mnie, duzo lepiej niz była zrobiona poprzednia. Kolejna sprawa to powrót Clany, jak dla mnie to wyraźny minus odcinka, no ale zobaczymy co bedzie dalej zeby z tego nie zrobili telenoweli. Najwazniejsze ze jak Losi jest w czołówce to i bedzie grac we wszystkich odcineczkach. Zostaje niedosyt który mam nadzieje zakonczy sie z nastepnym odcineczkiem w którym sie wyjasni pare rzeczy. Nie czytam spoilerów wiec nie mam pojecia co bedize za tydzien i to jest najlepsze :]
dr4g0n
Jak dla mnie odcinek był dobry... ale przy Lost wymięka. Owszem fajnie, że Clark wie, że Chloe wie laugh.gif Ale poza tym nie było jakiegoś "szoku".
Lex...wiadomo było o co mu chodzi. Dziwnie to trochę rozegrał, bo chyba nie ejst takim idiotą, żeby wierzył w to, iż Clark się przyzna... Natomiast Lionel rox biggrin.gif
Sama Lana... znowu jakaś taka nijaka... Niby przerażona, niby nie ufa Lexowi, niby kocha Clarka, a sposób w jaki to powiedziała i emocje jej przy tym towarzyszące wydawały mi się sztuczne... nie wiem czy to KK nie potrafiła zagrać, czy tak miało być celowo. Anyway plus za końcową nutkę. Depesze rox wink.gif
Co do samych Ufoludków to jakoś nie widzę większego sensu w ich pojawieniu się...
Jak dla mnie 5/6.
jurandzik
A tam oceny tongue.gif. Ważne, że znowu powróciło Smallville. Czołówka bardzo nowoczesna, jak również pojawienie się "lodowego domu" bardzo realistyczne. Rzeczywiście ci Kryptonianie mogliby być trochę dłużej, ale już w natępnym odcinku będziemy mieli czarnego charaktera więc nie ma się w ogóle czym martwić. Przecież Clark póki co nie ma swoich super mocy, więc jakoś będzie musiał sprostać nowemu wyzwaniu, ale jak to będzie wyglądało to dopiero dowiemy się za tydzień.
Peter
QUOTE
Rzeczywiście ci Kryptonianie mogliby być trochę dłużej, ale już w natępnym odcinku będziemy mieli czarnego charaktera więc nie ma się w ogóle czym martwić. Przecież Clark póki co nie ma swoich super mocy, więc jakoś będzie musiał sprostać nowemu wyzwaniu, ale jak to będzie wyglądało to dopiero dowiemy się za tydzień.


Trochę i tak to przekręcili, bo jak się nie mylę, to w "Filmie" było to tak, Clark uczy się o wszystkich swoich mocach w twierdzy i dopiero potem jest walka i to na dodatek z wszystkimi trzeba czarnymi charakterami, jak widać inaczej to zrobili w smallville.
p3ps1
ja jestem w szoku odcinek mi sie bardzo podobal; efekty sa jeszcze bardziej w cipke smile.gif nowa czoloweczka Ericka Durance na stale bardzo sie ciesze , jak wyzej ktos wspomnial zeby niebylo telenoweli i bedzie gitarka

male przeczucie czarny typek pewnie tych dwoch w jakis sposob uwolni i jeszce sie dozcekamy wlaki takiej jak w piwerwowzorze biggrin.gif
Zeo
No ja w szoku jestem tez. Intro takie super nie jest. Srednie..
Szczena mi po prostu opadła przy fortecy biggrin.gif
Clark znalazł fajny sposób edukacji hehe jednak musiał ja przerwac.
Ciesze sie, ze akcja w smallville jest "inna" niz w supermanie[przynajmniej narazie].
Troche mnie denerwuje Clark bez mocy, ale jak go znamy napewno se jakos poradzi biggrin.gif
Narescie szczera rozmowa z swietnym przyjacielem chloe no i pierwszy cmok z Laną.
Zobaczymy co bedzie w nastepnym odcinku. Czekam z niecierpliwoscia.


genius333
Jak dla mnie bomba. Tyle nowego w jednym odcinku. Nareszcie cos ciekawego mozna ogladnac. Jeszcze dzwiek AC3 5.1 doslownie wcisnelo mnie w ziemie!!! Czekam na nastepne odcinki!!!
Billy
Hah dopiero jak drugi raz obejrzałem to zobaczyłem ze typ grający tego czanego na koniec to nie kto inny jak Spike z Buffy i Angela biggrin.gif
Dobra obsada bo Spike'a zagrał zajebiscie mam nadzieje ze tu bedzie podobnie, no i jak zauwazył Juri na gg, w wejsciówce jest bład Kristen zamiast Kristin smile.gif
dr4g0n
To nie jest błąd. Poprawne są obie formy. Wiadomo, że u "nich" e jest czytane jak i...
.Korzeń
Start z wysokiego stołka, oby tylko z niego nie spadli. Odcinek co tu dużo mówiąc jest genialny. Jedynie Kryptonianie jak już wcześniej Billy i Peter wspomnieli, występują zbyt krótko. Za szybko ich załatwił heh smile.gif Ale to tylko przyzwyczajenie, że dobro musi ze złem przegrać bitwę, żeby wygrać wojnę. Tym razem zrobili trochę inaczej, co nie znaczy, że musi to wyjść na gorsze. Bo jak można zauważyć Generał Zod przetrwał i jeszcze pokaże na co go stać biggrin.gif Słówko co do intro. Moim zdaniem także nie odstępuje poziomem od samego odcinka. Podsumowując, producenci profesjonalnie odrobili pracę domową smile.gif
Aluno
ale Wy macie FAJNIE !!!! czekalem na tą serie jak byl osttani odcinek 4 ale ja jeszcze go nie zobacze sad.gifsad.gifsad.gif bo Ciągle offline sad.gifsad.gif pozdrawiam
Keglu
QUOTE (dr4g0n @ 30-09-2005, 05:56 PM)
To nie jest błąd. Poprawne są obie formy. Wiadomo, że u "nich" e jest czytane jak i...

Oczywiscie ze blad bo chodzi o pisownie a Kristin i Kristen to zupelenie inne imiona jak Krisitn Kreuk i Kristen Bell(Veronica Mars)

Co do odcinka to poza walka Clarka z ta dwojka z Kryptonu (Kryptonianinami?smile.gif jak najbardziej pozytywne wrazenie
Bardzo ladnie Chloe wyglada w nowej czolowce

PaLa
Ja już po seansie 5x01 Arrival... Krótko mówiąc SUPER,EXTRA,ODZJAZD itd biggrin.gif Odcinek normalnie wymiata!! Najbardziej podoba mi się intro biggrin.gif Normalnie BOMBA blink.gif Odcinek od początku do końca stał na wysokim poziomie... Tylko jak tu wcześniej wspomniał Keglu pomyłka w napisie imienia Kristin, ale mam nadzieję, że to jakoś zodifikują wink.gif Ci kryptonijczycy [nie wiem jak to się odmienia tongue.gif] byli super!! Czekam z niecierpliwościa na następne odcinki biggrin.gif
nika
Ja również w końcu jestem po. biggrin.gif Mile mnie zaskoczyła zmiana czołówki.
Lex już w poprzedniej serii pokazał do kąd zmierza a teraz tylko utwierdził Nas wszystkich w naszych przemysleniach. Clark i Lana chyba znowu razem - ale podobnie jak większość nie chcę by z tego wątku zrobiła sie telenowela. Ogólnie nie żałuję dzisiejszych nerwów.rolleyes.gif Szkodz, że trzeba czekać jeszcze tydzień na następny.

Efekty specjalne w sumie spoko. Wogóle wszytko w sumie spoko widać, że dalej będzie ciekawie. Żeby tylko nic nie popsuli. wink.gif
Keglu
Zapomnialem dodac ze zaskakujaco dobra ogladalnosc mial nasz Smallville zwlaszcza ze nowa godzina emisji jest uwazana za najbardziej konkurencyjna w calym tygodniu
Mediawek.com umiescil Smallville w grupie "zwyciezcy dnia" 4,7/7, 5,6 mln


Zeby troche ponarzekac zastanawiam sie jak Rzad pozwolil zeby Lex ukradl im statek kosmiczny:)
ujemny
Jako ze jestem swiezo po sezonie 4 (dopasowanie napisow) nie moglem wytrzymac i obejrzalem juz teraz.
Normalnie odjazd wkoncu cos co mnie ruszylo w Small smile.gif
Szkoda tylko ze walka z Kryptonami byla taka krotka i lipna. No i oczywiscie jak pieknie Clark sie trzymal na fakerze tego druta ktory sie wzial znikad smile.gif

Czolowka ekstra i milo ze Lois bedzie ciagle smile.gif
Szkoda ze realizuje sie CLana a nie (yyy jak to sie nazywa) z Chloe smile.gif sad.gif
Czekam na powrot super mocy Clarka bo wkoncu Chloe wie i musie sie ten watek rozwinac.
No i to chyba tyle. Odcinek bardzo dobry ale Lost w tym tygodniu lepszy smile.gif

PEACE tongue.gif
De[C]za
Witam ponownie po długiej przerwie znowu na forum smallville:P

Właśnie ogladnełem sobie pierwszy odcinek z sezonu 5 Obiektywnie mówiąc odcinek dobry przez duże ,,D,, biggrin.gif Jeżeli chodzi o efekty wizualne rewelacja – fajnie powstała ta monumentalna świątynia z kryształków. Co do fabuły jestem jak na razie zawiedziony ale z odcinku na odcinek na pewno będzie się rozkręcała (kryptonczycy trochę za sztywni podobni do terminatora smile.gif ) – czekam jak wszyscy na następny odcinek

Pozdrawiam!

PS. Na końcu odcinka pojawia się ,, In Memory of Sam Loeb 1988-2005,, szkoda chłopaka miał dopiero 17 lat – może ktoś wie kim był?


DeCza
dr4g0n
QUOTE
Sam Loeb, the son of writer Jeph Loeb passed away yesterday, June 16th after a three-year battle with cancer. He was 17 years old.

Sam was a regular figure at conventions, accompanying his father at the DC booth and panels, and was a budding comics writer himself, having penned a six-page story in Dark Horse’s Tales of the Vampires #5 (illustrated by his father’s frequent collaborator, Tim Sale), a spin-off of its Buffy titles.

Newsarama offers its deepest condolences to Jeph and his family.



Co do Chloe - potwierdzam. Wyjątkowo ładnie bym nawet rzekł. Nigdzie tyle tapety na niej nie nałożyli laugh.gif
Co do pisowni... zalookaj w google. Spotykane są dwie formy. "Zamerykanizowała" sobie imię po prostu.
Imho dobrze, że się realizuje CLana. Przynajmniej wreszcie chopokowi ulży i później wiadomo co zobaczymy biggrin.gif Oby tylko cenzura nie była za ostra cool.gif Natomiast wydaje mi się, że Chloe zawsze była przyjaciółką Clarka. Dlatego tak spokojnie przyjął to, że ona wie. Czuje, że gdyby był bliżej z nią nie odważałby się na taką szczerą rozmowę. Ani na żadne inne, jakie do tej pory mieli.
keeper
O kurczeeeeeeee laugh.gif. Ale odcinek, po prostu mnie zamurowało. Oczywiście spodziewałem się takiej akcji i takiego napięcia, ale to wszystko przekroczyło moje najśmielsze oczekiwania.
Nareszcie Clark i Chloe odbyli "tą" rozmowę, ale wydaje mi się że Clark nie był tak zadowolony jak sama Chloe -jej reakcja "WOW" plus ta mina. Chloe trochę zamurowało jak jej Clark powiedział, że nie jest "stąd". Może to będzie jakiś punkt zwrotny w ich przyjaźni ?
Muszę też przyznać, że i kryptoniańczycy zostali dobrze dobrani, w szczególności ta kobieta tongue.gif . Nie zabrakło Lois i jej linijek z czego najlepszą była ta wypowiadana do kryptoniańczyków biggrin.gif, a później do Clarka, hehe.
Lionel Luthor. Jego postać chyba jest już na wyczerpaniu, jeżeli wiecie o czym mówię tongue.gif. Lex za to widać, że jest na krawędzi i tylko milimetry dzielą go od pełnego wejścia w cień. Myślę, że tu takim punktem zwrotnym była rozmowa z Clarkiem. Oczywiście Lex nie jest głupi i nie uwierzył (chyba) w te wymuszone odpowiedzi Clarka.
Koniec był po prostu ekstra, aż się czuło dreszcz. Po pierwsze rozmowa Clarka i Lany, no i oczywiście ten tekst - "No more secrets.. no more lies". A po drugie to -coś- wypływające ze statku. Trochę mi się skojarzyło ze Venomem ze Spider-Man'a, ale to przecież nie był on tongue.gif...tylko.... No właśnie tongue.gif
Intro zasługuje na dużą pochwałe. Jest po prostu tym czego Sv brakowało, a zarazem niezłym i bardzo miłym dla oczu uzupełnieniem. Bardzo mi się podoba w jaki sposób zostały ukazane w nim postacie, w szczególności Chloe i Luthorowie.
No cóż odcinek zasługuje na pełną punktację, czyli 6/6. Dlaczego ? Tego chyba nie trzeba tłumaczyć ...wszyscy widzieli. biggrin.gif
I tak długo trzeba czekać do "Mortal" :/ biggrin.gif

A zapomniałbym. Ta scena między Laną i Clarkiem, wydaje mi się że jak Lana się dowie o prawdziwym pochodzeniu Clarka to nic z ich "związku" nie wyjdzie. Lana była wystarszona, ale i zafascynowana, za to Clark był tylko zmartwiony.
-=MacieK=-
Intro wg mnie nie jest złe powiem nawet ze mnie sie podoba tongue.gif. Fajnie ze Clark wie ze Chloe zna jego sekret. Clark miał chyba ostatnią szanse zeby powiedziec prawde Lexowi ale tego nie zrobił (i dobrze bo będzie ciekawiej). Co do do 2 przybyszów to wg mnie troche załatwo Clark sie ich pozbył ;/. No i oczywiście spotkanie Clarka i Lany w szpitalu . Ładnie razem wyglądają biggrin.gif. Ciekawe "co to" wyciekło z tego statku rolleyes.gif .
gecko256
Ja właśnie po seansie "Arrival"...no po prostu odcinek wymiata...smile.gif
Intro rewelacyjne (świetnie zrobiona postać Chloe i Lois)IMO znacznie leprze od tego co było przez poprzednie 4 sezony.
Powstawanie "lodowej twierdzy" wykonane perfekcyjnie, no szczęka mi opadła jak to widziałem. Co do fabuły to nie jestem zdecydowany...znaczy jest świetna, tylko podobnie jak resztę osób nieco mnie rozczarowało starcie Kal Ela z Kryptonianami, spodziewałem sie czegoś...bardziej spektakularnego i przede wszystkim dłuższego (Lana przecierz była nieprzytomna więc mogli dać więcej czadu:). Oczywiście świetne dialogi (najbardziej lubie słuchać rozmów Clarka i Lois). Związek CLana is back...czy to dobrze? Właściwie sam nie wiem, mam mieszane uczucia, ale zobaczymy co będzie dalej (na Krytponsite wygląda to nawet dość konkretnie).
Tak poza tym to nie wiem czemu wszyscy narzekają...przecierz w tym miesiącu czeka nas premiera jeszcze 4 epizodów w odstępach mniej więcej co tydzień.
a przy okazji, mam pytanie: w kilku postach pojawił się tytuł "LOST". Który to odcinek? Na kryptonsite nic takiego nie widziałem.
I jeszcze jedno: może mi ktoś powiedzieć skąd najlepiej ściągać nowe odcinki?
Ściągnołem 3 wersje "Arrivala" z 3 różnych stron i żadnej się odtworzyć nie dało...sad.gif dopiero jak ściągnołem 4 wersję to działało. Jak ktoś wie skąd wsysać żeby było pewne to proszę o info. Pozdrawiam
regm
Odcinek świetny, ale trochę w niektórych momentach przewidywalny tongue.gif Nowe intro bardzo mi się podoba i jest o wiele lepsze od poprzedniego. Pozatym Lois bedzie w całym sezonie grać biggrin.gif Nie bedę się rozpisywał, czekam na więcej.
.Korzeń
QUOTE (keeper @ 01-10-2005, 10:22 AM)
Trochę mi się skojarzyło ze Venomem ze Spider-Man'a, ale to przecież nie był on tongue.gif...tylko.... No właśnie tongue.gif

Mi to bardziej wyglądało na T 1000 tongue.gif Ale odpowiedź jest prosta. To jest Generał Zod smile.gif W Supermanie Kryptończyków było 3. Tak więc szykuje się niezła jatka biggrin.gif
Keglu
Brainac a nie General Zod
keeper
QUOTE
To jest Generał Zod

Niestety nie ...
p3ps1
mnie jeszcze po seansie ciekawi kiedy clark odzyska swoje moce pewnie pod koniec 5 sezonu smile.gif czyli moze byc telenowela ,przeciez tego chyba nikt nie chce biggrin.gif
Bandzi
Odcinek mi się podobał, intro bardzo dobre, Lois jak zwykle mnie wkurza, choć nie tak jak wczesniej -zdazylem się przyzwyczaić. Niezła forteca ale wygladało to jak bajka jak powstawała. Clark za szybko pokonał tych Kryptonian, mam takie samo zdanie jak reszta. Wogole odcinek zleciał mi tak jakby trwał 15 minut. Dobrze ze Clark wie ze Chloe wie. Szkoda że Lex robi się coraz bardziej zły. Niezły motyw ze skrobiącym Lionelem tongue.gif Lana troche sztucznie kulała ale cieszy mnie niezmiernie powrót Clany. Czekam na lepsze sceny bo w tej na koncu odcinka Lana była przerazona i wystraszona i troche malo zostało z romantycznego pocałunku.
Jak znam zycie to pewnie Clark odzyska moce pod koniec sezonu, Lana zobaczy co on potrafi i sie skonczy. Chociaz mam nadzieje ze odzyska moce w najblizszych odcinkach ! Czekam z niecierpliwoscia co pokarze ten gosc ze statku.

Ocena: 4/6
.Korzeń
QUOTE (keeper @ 01-10-2005, 01:01 PM)
QUOTE
To jest Generał Zod

Niestety nie ...

Nie czytam spoilerów tongue.gif Po prostu jak myślałem tak napisałem. A moim zdaniem jakoś ten Brainiac nie potrzebny tongue.gif
keeper
QUOTE
Nie czytam spoilerów  Po prostu jak myślałem tak napisałem. A moim zdaniem jakoś ten Brainiac nie potrzebny 

No dobra przyznaje się, wyczytałem coś tam o Brainiac'ku tongue.gif. Ale nie stąd (ze spoilerów) wiem, że jest on największym wrogiem Clarka, wie jak go zabić i czym. Dlatego uważam, że jest on kluczową postacią tego sezonu i ogónie Superman'a. Ciekwe tylko jak to producenci rozegrają, bo jak wiemy nie zawsze trzymają się orginału tongue.gif. Brainiac to coś więcej niż kolejny "obcy". On jest w każdym calu obcy i sztuczny...


Jestem ciekawy co się stanie po tym jak Clark odzyska swoje moce, bo przecież nie może się to tak skończyć. Pewnie to będzie ostateczny "zakręt" w z wiązku z Laną.
Z tym statkiem było do przewidzenia tongue.gif. Ciekwe tylko co dalej z nim Lex zrobi ?
bartolome
Ej sorki, a mam pytanie. Jest gdzies moze na forum jakies przyblizenie historii Supermana wogole? Bo tak sie temat rozwija, o tym Brainiac'u i wogole, a ja bardzo dawno temu cos o tym czytalem, ale pamiec nie ta i z checia bym poczytal kto byl glownym przeciwnikiem etc. Jest cos takiego gdzies?

Pozdro
keeper
Na forum chyba nie, ale poszukaj na innych strona, bo na pewno coś takiego jest.
Spawn
Cóz mogę powiedzieć,odcinek poprostu wbija w glebę.Nowe intro jest świetne o wiele bardziej dopracowane niz poprzednie, akcja trzyma w napięciu przez cały odcinek, Clark wie,iz Chloe wie,niezły klimat z ostrzałem tych złych Kryptonian.Zasadniczo istnieje cienka linia od przejścia Lexa na złą ściezkę,Clark traci moce i póki co generalnie się z tego cieszy(ale myślę ze nie długo),no i ta muza Depeche Mode na końcu poprostu genialna oddaje w pełni klimat odcinka. Jak dla mnie odcinek 6/6. Czekam z niecierpliwością na kolejny juz za niecały tydzień.
Athina
ja już też jestem po oglądnięciu "Arrivala". Normalnie bomba! Intro powaliło mnie z nóg - perfekcja przede wszystkim! Nie będę się za dużo rozpisywać, bo prawie wszyscy widzieli już ten odcinek. Cieszę się, że Chloe wie, o Clarka mocach smile.gif No i oczywiście... cmok-cmok z Laną biggrin.gif hm.... piękne rolleyes.gif no to na tyle, czekam na następny odcinek normalnie wink.gif pozdrowka.
gecko256
Właśnie mam jeszcze pytanie odnośnie tej muzy. Może mi ktoś powiedzieć jaki tytuł ma ta piosenka Depeche Mode? Chetnie bym jej gdzieś w Mulu poszukał...
PaLa
http://smallville.gwrota.com/index.php?sho...440&#entry36589 post RikSi i możesz nawet zassać biggrin.gif widzisz jaka technologia tongue.gif
In@
Bandzi widzę, że mamy podobne odczucia.
Spodziewałam się czegoś zapierajacego dech w piersiach....i muszę przyznać napisy były śliczne, istne cudo....no ale na tym mój zachwyt się chyba zakończył. Fatalnie wyszło z tym błędem (mam na myśli imię Kristin). Mam też nadzieję, że poprawią tenże błąd do przyszłego odcinka...tak jak obiecali.

Ok, wracamy do naszego szoł...Ładna była ta forteca...z zewnątrz oczywiście (ach, te efekty komputerowe)...bo w środku wyszło słabo. Powinni wziąc przykład z 'Superman Returns' i ich Fortress of Solitude...

Bandzi...tak, faktycznie kulała dość sztucznie, w pewnych momentach wyglądało to dość komicznie, w końcu po takim locie...no ok, wybaczam.
Zastanawia mnie czemu powiedziała Lex'owi o statku...może faktycznie była w szoku. wink.gif

Chloe...Alli wygląda zajefajnie w nowym openingu. Mam nadzieję, że się wyspała w tym śniegu. Bardzo podobała mi się jej reakcja i jej tekst (ten na samym początku) w tej klinice (szpitalu?).

Lionel jako 'mały przewodnik' Lany...no proszę, proszę. Ładne oczy miał wink.gif

Lex i jego ciemna strona mocy...jak zwykle coraz bardziej daje o sobie znać.

Czekałam na walkę pomiędzy Kal-Elem i nowymi znajomymi....no i się nie doczekałam. Powiało nudną. Lana jak zwykle nic nie widziała. Współczuję jej też zderzenia ze ścianą.

Wszyscy byli śliczni, nawet Shelby. Aha, mam nadzieję, że porzucą wreszcie fabułę tego, że 'Lana nadal nie wie'....bo robi się to już stare i okropnie denerwujące, ile to można jeszcze wałkować? Rozumiem 4 sezony, ale proszę już dość,
Al, Miles...nie macie tego po dziurki w nosie? Widać nie.

kończąc...fajny, ładny odcinek...ale do 'wow' dużo mu jednak brakuje. 'Crusade' zrobiło na mnie większe wrażenie.

zobaczymy te....'no more secrets, no more lies'....
barba
QUOTE (De[C]za @ 30-09-2005, 10:39 PM)
Witam ponownie po długiej przerwie znowu na forum smallville:P

Właśnie ogladnełem sobie pierwszy odcinek z sezonu 5 Obiektywnie mówiąc odcinek dobry przez duże ,,D,, :D Jeżeli chodzi o efekty wizualne rewelacja – fajnie powstała ta monumentalna świątynia z kryształków. Co do fabuły jestem jak na razie zawiedziony ale z odcinku na odcinek na pewno będzie się rozkręcała (kryptonczycy trochę za sztywni podobni do terminatora :) ) – czekam jak wszyscy na następny odcinek

Pozdrawiam!

PS. Na końcu odcinka pojawia się ,, In Memory of Sam Loeb 1988-2005,, szkoda chłopaka miał dopiero 17 lat – może ktoś wie kim był?


DeCza

Był to syn scenarzysty i umarł na raka po 3 latach walki.
shaddock
Witam, jak przystało na "seson premiere" odcinek całkiem, całkiem. Początek bardzo dobry, forteca, koniec ściemy przed Chloe etc, przy okazji - Jason oczywiście wyparował, nawet o nim nie wspomnieli biggrin.gif. W sumie nie ma się za bardzo przyczepić poza wspomniana walką (a raczej jej brakiem, troche za szybko to poszło) z 2 brutalami. Lex już całkiem przeszedł na Dark Side tongue.gif, swoją drogą też bym się troche zdenerwował jakby "przyjaciel" robił mnie tak cały czas w balona jak Clark Lexa. Kent pewnie pod koniec drugiej części odzyska powera ale ciekawe czy ten smutny pan na końcu wpadł na 1 odcinek czy zawita może na dłużej w tym sezonie - nie czytam spojlerów więc nie mam pojęcia... Generalnie sezon zapowiada się nieźle mam nadzieję że nie skopią go tak jak IMHO 4.
keeper
QUOTE
kończąc...fajny, ładny odcinek...ale do 'wow' dużo mu jednak brakuje. 'Crusade' zrobiło na mnie większe wrażenie.

A ja wolę "Arrival" (nawet bardziej od ostatniego odcinka Lost'a -ale nudaaaaa) tongue.gif... "Crusade" było mniej nafaszerowane akcją i super scenami. biggrin.gif
Ten sezon naprawdę ma przed sobą znakomite odcinki -mam nadzieję- i znakomitą szansę powrotu do dawnej formy -po nie za bardzo udanym 4 sezonie. Wszystko co się sdarzyło w "Arrival" tworzy nowe możliwości/perspektywy, a przecież to dopiero pierwszy odcinek nowej serii.
Bandzi
QUOTE
po nie za bardzo udanym 4 sezonie


Ja wciaz niewiem co wy chcecie od tego 4 sezonu. Wg mnie byl swietny tongue.gif
PaLa
Ehh czepiacie się niektórzy tego 4 sezonu dry.gif Zejdźcie z niego wreszcie tongue.gif Każdy serial ma wzloty i upadki to normalne... Jednakże podzielam zdanie Bandziego 4 sezon był świetny tongue.gif
keeper
QUOTE
Ja wciaz niewiem co wy chcecie od tego 4 sezonu. Wg mnie byl swietny 

Powiedzmy, że wejście miał bardzooo dobre, ale ten środek i kilka odcinków przed końcem sezonu.. po prostu mi się nie podobało tongue.gif.
PaLa ma rację, każdy serial ma swoje wzloty i upadki.
haber
A ja mam tylko jedno pytanko - Może wiecie jaki tytuł nosi piosenka na koncu odcinka 5x01 wiem że to Depeche Mode ale rozchodzi mi sie o tytuł???
Athina
QUOTE (haber @ 01-10-2005, 10:05 PM)
A ja mam tylko jedno pytanko - Może wiecie jaki tytuł nosi piosenka na koncu odcinka 5x01 wiem że to Depeche Mode ale rozchodzi mi sie o tytuł???

nie no ludzie mnie dobijają... jej tytuł to precious.... weź przeszukaj najpierw forum, a nie idź na łatwiznę, jak wszyscy. dry.gif
haber
@Athina THX - ale już znalazłem - rozwala ta muza lol:)
siedlu82
Na POMOC. Sciagnalem juz okolo 6 wersji Arrivala i zadna mi ne chodzi. Kodeki to juz od paru osob bralem mimo ze moje wczesniejsze spisywaly nie bardzo dobrze. Ten film sie uparl albo jakis felery sciagam.
Aras
QUOTE
Na POMOC. Sciagnalem juz okolo 6 wersji Arrivala i zadna mi ne chodzi. Kodeki to juz od paru osob bralem mimo ze moje wczesniejsze spisywaly nie bardzo dobrze. Ten film sie uparl albo jakis felery sciagam.


Napewno masz cos namieszane z kodekami.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2010 Invision Power Services, Inc.