Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
Odcinek 167 - S08e15 - Infamous, Premiera: 12 marzec 2009
Ocena odcinka
Nie możesz zobaczyć wyniku ankiety przed oddaniem głosu. Zaloguj się i oddaj głos, aby zobaczyć wynik.
Łącznie oddanych głosów: 42
Goście nie mogą głosować 
Morfeusz
post 16-01-2009, 03:15 PM
Post #1


I’m only gonna let you kill me once!
Ikona grupy

Grupa: Telemoderator
Postów: 4476
Dołączył: 10-02-2006
Skąd: Edinburgh
Użytkownik nr: 1918
Klan: Man Utd



Tytuł: Infamous
Premiera: 12.03.2009
Scenariusz: -
Reżyseria: -

{zapożyczone od regm'a}


Ten temat służy tylko i wyłącznie do wygłaszania opinii na temat odcinka. Proszę o NIE PODAWANIE żadnych linków, ani nie proszenie się o nie. Każdy kto złamie tę zasadę otrzyma ostrzeżenie.


Best regards
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lunatik
post 13-03-2009, 10:43 AM
Post #2



Ikona grupy

Grupa: Użytkownik
Postów: 82
Dołączył: 07-02-2006
Użytkownik nr: 1884



No bez jaj.
Nie podoba mi sie.
Clarki nie potrafi uciec bandzie agentów.
Clarki przekalibrował pierscionek ( ponoć był zablokowany na siedzibe Legionu i spowrotem.)
Clarki jest debilem ( tu chodzi mi o ostatnią scene)


Ale sceny z Davisem dają jeszcze rade .

Ten post został edytowany przez Lunatik: 13-03-2009, 10:44 AM
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kolbe11
post 13-03-2009, 12:09 PM
Post #3



Ikona grupy

Grupa: Użytkownik
Postów: 111
Dołączył: 06-10-2006
Skąd: Olkusz
Użytkownik nr: 3945
Klan: El



Jeszcze jedno takie zakończenie i naprawdę przestanę to oglądać. Ile razy mamy to jeszcze przerabiać ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gandzialf
post 13-03-2009, 12:26 PM
Post #4


The Inwestujący w Przyszłość
Ikona grupy

Grupa: Member
Postów: 637
Dołączył: 12-05-2006
Skąd: Turek/Wawa:P
Użytkownik nr: 2357
Klan: CLOIS :P



Nosz dzizas [cenzura] ja [cenzura]. Miesiąc przerwy i tylko na to było stać scenarzystów... No przecież to jest śmiech na sali. Ja już nawet nie chcę myśleć co wymyślą w następnych odcinkach bo to żenada będzie. W tym odcinku nie było nic fajnego co by mi się spodobało (pomijając Lois, która świetnie wyglądała). Powrót to tej wodnej kobity to też jakaś parodia była. . Co do podróży w czasie to tak jak Lunatik zauważył, pierścień był ustawiony tylko na podróż w czasy, z których przybył Legion. Jakoś nie wierzę w zdolności hakerskie Klakiera, żeby udało mu się go przeprogramować....

Ogólnie to ten odcinek był dla mnie stratą czasu. Dawno już tak się nie nudziłem oglądając SV. Dno i trzy metry mułu...


2/6 Jedyne co w odcinku było fajne to Lois, która cały czas ma nadzieję...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hunter
post 13-03-2009, 12:32 PM
Post #5



Ikona grupy

Grupa: Użytkownik
Postów: 63
Dołączył: 13-01-2007
Użytkownik nr: 4759



A to dla tych którym wpadła w ucho ostatnia minuta serialu:

http://www.youtube.com/watch?v=zyipU6TMWJs
Go to the top of the page
 
+Quote Post
OldHorse
post 13-03-2009, 12:45 PM
Post #6



Ikona grupy

Grupa: Użytkownik
Postów: 227
Dołączył: 01-10-2006
Skąd: Olsztyn
Użytkownik nr: 3841



CYTAT(Lunatik @ 13-03-2009, 10:43 AM) *
Clarki jest debilem ( tu chodzi mi o ostatnią scene)


Do tego scenarzyści zdążyli nas, niestety, przyzwyczaić.

Mnie też wkurzyło to zakończenie,
ale w sumie dałem 4/6 - podobały mi się sceny z Davisem i z Lois.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dr4g0n
post 13-03-2009, 12:55 PM
Post #7


CALIFORNICATION !!! | Dexter | SV | SN | Fringe
Ikona grupy

Grupa: Donator
Postów: 365
Dołączył: 17-10-2004
Skąd: Poznań
Użytkownik nr: 678



Odcinek dawał radę. Do ostatniej sceny. Miałem ochotę kopnąć Clarka w tyłek tak mocno, żeby doleciał do stolika z Lois. Jak można robić z niego takiego debila... :|
Go to the top of the page
 
+Quote Post
cuttest
post 13-03-2009, 04:48 PM
Post #8



Ikona grupy

Grupa: Użytkownik
Postów: 23
Dołączył: 09-04-2007
Skąd: kraków
Użytkownik nr: 5965



ten odcinek pokazał, że można być odważnym w ratowaniu ludzi i nie wiadomo jakim bohaterem, a w jakich sprawach mężczyźni potrzebują najwięcej odwagi:P oczywiście w relacjach z kobietami;) inne sprawy są łatwe hehe
widzę, że dużo osób tu ma takie nastawienie czy wyobrażenie, żeby wszystko było jak najszybciej, a tak jest w filmach a nie w życiu. wasze oczekiwania są w stylu, żeby był jak najszybciej ślub, łóżko i dzieci. dobrze, że nie wnuki:P
chcę powiedzieć, że clark jakby myślał tylko o swoich uczuciach to by podszedł do lois, żeby wykorzystać ją jako lek na zapomnienie o lanie, ale on ją kocha i myśli bardziej o niej! zakładając, że chce zdystansować relacje, bo boi się, że może się skończyć jak z laną, że nie będą wstanie być razem ze względu na to kim jest to na podstawie tego co clark wie o davisie to mógłby nawet próbować ich swatać;D ale to już idę za daleko:P

odcinek dobry, chociaż dokładnie nie wiadomo jak lois było w star city i co clark teraz myśli o lanie. racja że pare naciągnięć jest, ale w sumie dobrze, że scenarzyści nie skupiają się na wyjaśnianiu wszystkich szczegółów
mimo że lubię ericę, bo ma w tym samym dniu urodziny co ja to całkiem obiektywnie sądzę, że w tym odcinku zagrała super rolę lois i szkoda, że jej nie było w poprzednich odcinkach...

Ten post został edytowany przez cuttest: 13-03-2009, 05:02 PM
Go to the top of the page
 
+Quote Post
AREL
post 13-03-2009, 05:10 PM
Post #9


Caducus Angelus
Ikona grupy

Grupa: Member
Postów: 443
Dołączył: 11-07-2004
Skąd: Siemce Śl.
Użytkownik nr: 421



w odcinku wiadomo było, że czas zostanie cofnięty.
ale nie rozumiem dlaczego Clark niby zniszczył ten pierścień.
czy ktoś wie jak nazywa się kawałek, który leciał na końcu? bo niezły był...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dr4g0n
post 13-03-2009, 06:17 PM
Post #10


CALIFORNICATION !!! | Dexter | SV | SN | Fringe
Ikona grupy

Grupa: Donator
Postów: 365
Dołączył: 17-10-2004
Skąd: Poznań
Użytkownik nr: 678



cuttest - oni znowu zrobili to samo, jak w odcinku, w którym Clark się oświadczył Lanie. Czy jakbyś widział 5/10/15 raz to samo (cofnięcie czasu) to nie miałbyś dość? To nie pierwszy raz, kiedy Lois widziała co Clark potrafi. Tak wałkowali Lanę, teraz biorą się za Lois. I tak mamy 9 sezonów tego samego pokazanego w inny sposób. Ja rozumiem, że nic nie może być tak szybko. I tu dochodzimy do następnej sprzeczności... Clark się bał wysunąć nosa ze swojej nory, a tu nagle stwierdził, że ogłosi to całemu światu. Zmiana o 180 stopni. To jest naturalne? Ja rozumiem tę jego troskę itp, ale no bez jaj. Lana wie, Chloe wie. Czy Chloe go zostawiła na pastwę losu? Bo Lana to zupełnie inna bajka, ona sama w sobie była "dziwna". Ja nie mówię, że ma brać ślub i mieć dzieci do końca tego sezonu, ale niech nie zachowuje się jak dziecko, które zasłaniając oczy mówi, że go tu nie ma. Mógł normalnie przyjść na to spotkanie. Co by było to by było, a nie robić z siebie męczennika, bo nikt mu nie każe wyskakiwać do Lois z całą prawdą o sobie na dzień dobry.

Cieszę się, że nie tłumaczę już SV, bo bym nie zdzierżył tego już. Z drugiej strony, wystarczy skopiować rozmowy z odcinków z Laną i podmienić Lana na Lois (IMG:style_emoticons/default/laugh.gif)

Arel - Link do piosenki na yt podano wyżej
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lestat
post 13-03-2009, 06:23 PM
Post #11



Ikona grupy

Grupa: Użytkownik
Postów: 136
Dołączył: 14-11-2005
Użytkownik nr: 1474
Klan: Clois



jak dla mnie niezly odcinek, co prawda ta kobieta co gra ta wodna babe jest straszna i to pomylka aktorska, wizualna i dzwiekowa, ale koncowka i Lois + Clark dawalo rade
4/6
Go to the top of the page
 
+Quote Post
OldHorse
post 13-03-2009, 06:54 PM
Post #12



Ikona grupy

Grupa: Użytkownik
Postów: 227
Dołączył: 01-10-2006
Skąd: Olsztyn
Użytkownik nr: 3841



CYTAT(Lestat @ 13-03-2009, 06:23 PM) *
co prawda ta kobieta co gra ta wodna babe jest straszna i to pomylka aktorska, wizualna i dzwiekowa



Jak się jest córką producenta serialu 90210, to można zostać gwiazdą Hollywood nawet mając końską gębę i absolutne zero talentu aktorskiego. C'est la vie (IMG:style_emoticons/default/wink.gif)

Jednym z pozytywnych aspektów odcinka jest to, że postać grana przez Tori Spelling na pewno już nie wróci do Smallville (IMG:style_emoticons/default/smile.gif)

Ten post został edytowany przez OldHorse: 13-03-2009, 07:01 PM
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Morfeusz
post 13-03-2009, 08:53 PM
Post #13


I’m only gonna let you kill me once!
Ikona grupy

Grupa: Telemoderator
Postów: 4476
Dołączył: 10-02-2006
Skąd: Edinburgh
Użytkownik nr: 1918
Klan: Man Utd



w sumie to siedzę i nie wiem jak ocenić ten odcinek.
Kurcze no wiedziałem, że tak będzie.
Strasznie szkoda mi Lois, bo było widać, że ma większe "jaja", aby znać sekret Clarka niż Lana. Ostatnia scena, tak jak ktoś już wspomniał - poświęcenie się dla dobra Lois - wszyscy postrzegamy Clarka jako ciapę, ale on całe życie się poświęca dla innych.
Lois wyglądała świetnie, a Clark widać, że coś do niej czuje - sezon się jeszcze nie skończył i może coś zobaczymy między nimi jeszcze. Fajnie powiedziane przez Lois, że facet z X-ray, jest tak ślepy.

Co do powrotu H2O - jakoś nie przeszkadzała mi.
Odcinek szybko mi zleciał, co jest plusem.
A co mi tam, dam 5 - długa przerwa daje się we znaki (IMG:style_emoticons/default/smile.gif)

Best regards
Go to the top of the page
 
+Quote Post
maestro-86
post 13-03-2009, 10:02 PM
Post #14


Maestro-El
Ikona grupy

Grupa: Użytkownik
Postów: 180
Dołączył: 26-12-2006
Skąd: Łomża
Użytkownik nr: 4672
Klan: CL...



mi sie nawet podobal. tak jak wszyscy mialem takie Deja vi, gdy najpierw wyjawia sekret a pozniej jest cofniecie czasu. myslalem ze znow do tego uzyje fortecy. po za tym samo to cofniecie w czasie to byla jakas pomylka. clark cofa sie o 2 dni i zastepuje tego clarka obecnego w przeszlosci. szkoda piersciania, bo ladny byl.

fajne teksty lois: to chyba juz nie moge ciebie nazywac smallville (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) , albo o slepym gosciu z rengenem w oczach.

a jesli chodzi o Linde Lake, to jak dobrze ze Davis ja zabil, bo mnie ta aktorka denerwuje, nie moga na nia patrzec. sam jej widok w serialu beverly hill juz mnie odstraszal od tego serialu jak bylem maly. zawsze uwazalem ja za okropna. jej wyglad jakos mozna jeszcze przebolec, ale wyraz jej twarzy i jej miny dzialaja mi na nerwy. za caloksztalt skazalbym ja na wieczny zakaz pokazywania sie przed kamera.

Ten post został edytowany przez maestro-86: 13-03-2009, 10:08 PM
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lothar
post 13-03-2009, 10:46 PM
Post #15



Ikona grupy

Grupa: Użytkownik
Postów: 87
Dołączył: 03-08-2006
Użytkownik nr: 2956
Klan: Brak :P



Tori Spelling to... brak mi słów. Jak zobaczyłem te kilka minut z nią aż do wejściówki, to myślałem że zwymiotuję. Na szczęście dalej było już tylko lepiej, po zszokowaniu widza na początku, reżyser postanowił powoli sączyć truciznę.

Pierwsza myśl jak zobaczyłem CK koło plakatu "Clark Kent, kosmita z Kryptonu" to to, że to jedynie scenariusz w jego głowie i pęknie jak bańka mydlana. Chwila potem niedowierzanie. He did it! No way! I w ten sposób dochodzimy do schematu "oppsss trzeba cofnąć czas".

+ prawie wszystkie sceny z Lois, dojrzałe zachowanie w nowej sytuacji
+ pozytywne przyjęcie wiadomości przez opinię publiczną
+ muzyka na koniec

- pewne nieścisłości związane z podróżą w czasie, sama idea zalatuje odgrzewanym kotletem po raz n-ty
- żałosne przesłuchanie Kenta przez federalnych
- przejaskrawiony atak medialny na Clark

+/- Clark jak zawsze okłamuje wszystkich dla ich dobra
+/- Davis... cóż myślałem, że od razu zawita jako Doomsday, jakoś nie widać jego metamorfozy, chyba tylko to, że trudniej mu nad sobą panować, ale to trochę za mało jak na 12 (?) dni leżakowania

4 / 6
Go to the top of the page
 
+Quote Post
maestro-86
post 14-03-2009, 11:07 AM
Post #16


Maestro-El
Ikona grupy

Grupa: Użytkownik
Postów: 180
Dołączył: 26-12-2006
Skąd: Łomża
Użytkownik nr: 4672
Klan: CL...



z davisem to taka chyba jest sytuacja, ze gdy clark pozbyl sie brainiaca to przerwalo te lezakowanie davisa. dlatego jego metamorfoza nie dobiegla konca. ale spokojnie do konca sezonu pozostalo jeszcze pare odcinkow i mysle ze w tym czasie jego "dark side" zdobedzie pelna wladze nad nim.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Valorum
post 14-03-2009, 01:29 PM
Post #17



Ikona grupy

Grupa: Member
Postów: 117
Dołączył: 16-10-2004
Skąd: Łódź
Użytkownik nr: 674
Klan: CLOIS



Nie wiem czy czegoś nie przeoczyłem, ale dlaczego Clark nie cofnął się w czasie do momentu przed naładowaniem Lany kryptonitem?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
maestro-86
post 14-03-2009, 02:20 PM
Post #18


Maestro-El
Ikona grupy

Grupa: Użytkownik
Postów: 180
Dołączył: 26-12-2006
Skąd: Łomża
Użytkownik nr: 4672
Klan: CL...



Valorum juz to przerabialismy na forum, jak bylo mozna pozbyc sie bomby bez potrzeby uzycia wdzianka lany do absorpcji kryptonitu. moj pomysl byl naprzyklad zeby clark uzyl swojego ognisetgo wzroku i zamienil zielony w czarny kryptonit [chyba w czarny]. bo juz kiedys taki motyw byl, co sie rozdzielil Lexior na dwie osobowosci: good and evil (IMG:style_emoticons/default/smile.gif) ale scenarzysci po prostu chcieli/musieli sie pozbyc lany z serialu i chcieli to zrobic w wielkim stylu i daltego wymyslili ta a cala akcje z kryptonitem, ze niby oni razem nie moga byc z soba. z przymusu a nie z wyboru.

jak zwykle przed ocena odcinka, obejrzalem go drugi raz, tym razem juz z napisami, ale moja ocena nie ulegla az takiej poprawie zeby w ankiecie dac 5, wiec zostaje ocena 4.

Ten post został edytowany przez maestro-86: 14-03-2009, 02:22 PM
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Valorum
post 14-03-2009, 02:34 PM
Post #19



Ikona grupy

Grupa: Member
Postów: 117
Dołączył: 16-10-2004
Skąd: Łódź
Użytkownik nr: 674
Klan: CLOIS



No ale mógł się przenieść do momentu sprzed zainstalowania bomby, zwłaszcza że wiedział już że stoi za tym Lex i Toyman.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mack
post 14-03-2009, 05:15 PM
Post #20



Ikona grupy

Grupa: Member
Postów: 393
Dołączył: 26-08-2005
Skąd: Śląsk
Użytkownik nr: 1115



Rewelacyjny odcinek. Naprawdę. Przede wszystkim Lois i bardzo jej dużo. Potem cała ta afera z ujawnieniem Clarka rodem z Marvel Civil War. Super. Bardzo dobrze, że tak się to zakończyło. Że jednak wróciło to to normalności. Jakby ciągnęli to dalej to by było idiotyczne. W końcu ktoś pomyślał. No i pierścień legionu! - genialny sposób na cofnięcie się w czasie i naprawę tego. Nie sposób się przyczepić, bo gdyby Jor-el cofał czas to by była wielka lipa. Davis i jego przemiana już lepiej. Clark to ciota i za ostatnią scenę o 1 oczko niżej. Co on Lois się boi i kawy nie pija?
Świetne nawiązanie Chloe do peleryny i skromnego reportera.

NO REGISTRATION!! NO PUBLIC!! - tak ja uważam. Dobry heros to zamaskowany heros, to heros z podwójną tożsamością.

Ocena 5/6

Ten post został edytowany przez Mack: 14-03-2009, 05:18 PM
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten temat (1 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy: