Odcinek 090 - S05E02 - Mortal |
![]() ![]() |
Odcinek 090 - S05E02 - Mortal |
06-10-2005, 07:26 PM
Post
#1
|
|
|
Grupa: Admin Postów: 457 Dołączył: 28-02-2003 Skąd: Kraków Użytkownik nr: 2 |
Tytuł: Mortal (Śmiertelny)
Scenariusz: Steven S. DeKnight Reżyseria: Terrance O'Hara Gość: Brad & Todd Mann Opis: CLARK TRACI SWOJE MOCE I ZACZYNA ZWIĄZEK Z LANĄ - Jor-el pozbawił Clarka(Tom Welling) jego mocy,tworząc z niego zwykłego człowieka.Zachwycony byciem ostatecznie "normalnym",Clark kontynuuje związek z Laną(Kristin Kreuk) wreszcie bez sekretów.Jednakże po tym jak Lana,Jonathan(John Schneider)i Martha(Anette O'Toole)zostają wzięci jako zakładnicy przez trzech bandytów, Clark musi wymyślić jak uratować swoją rodzinę bez swoich super zdolności.Występują takze Michael Rosenbaum,Allison Mack,John Glover i Erica Durance.Odcinek napisał Steven S. DeKnight,a wyreżyserował go Terrence O’Hara. Spoilery |
|
|
|
07-10-2005, 10:02 AM
Post
#2
|
|
|
Grupa: Admin Postów: 457 Dołączył: 28-02-2003 Skąd: Kraków Użytkownik nr: 2 |
Związek Clarka i Lany wkońcu rozkwita i to w szybkim tempie że tak to ujmę... :P ( albo już rozkwitł pod koniec odcinka :D)
Znowu powrót do meteorfreaksów którzy zwiewają z psychiatryka, w sumie coś nowego bo Clark musiał się z nimi jakoś uporać bez swoich zdolności. Chole niezły ma ekwipunek w bagażniku swojego autka :D Ciekawe co z Lionelem, dalej ma te białe oczka, no i chyba to już koniec przyjaźni między Lexem a Clarkiem, a szkoda..., no i jakoś nie widziałem w tym odcinku Lois :( Moja ocena: 5 |
|
|
|
07-10-2005, 11:10 AM
Post
#3
|
|
|
Korektor napisów :P Grupa: Member Postów: 872 Dołączył: 19-07-2004 Skąd: Pomorskie Użytkownik nr: 442 Klan: CLana :D |
Nie, no znowu bardzo fajny odcinek, efekty specjalne na pewno nie były marnej jakości (jak jakość tvripa niestety, ale mniejsza z tym, mówi się trudno, ważne, że się jakiś ukazał). A co do związku Lany i Clarka to rzeczywiście całkowity rozkwit nastąpił, a właściwie został osiągnięsty w czasie trwania kilku ostatnich minut. Fajnie, że wspomnieli Alicię i Pete'a :D. Ciekawe gdzie się podział "ropowy" chłopak :D.
|
|
|
|
07-10-2005, 11:40 AM
Post
#4
|
|
|
Grupa: Member Postów: 149 Dołączył: 09-10-2004 Użytkownik nr: 634 |
Dla mnie odcinek lepszy niz poprzedni
Wreszcie szczesliwa Clana- zasluguja na to po 4 sezonach meczarni Chloe byla swietna, w tym sezonie lubie ja coraz bardziej (sprzet z ebay- to bylo dobre) Konfrontacja Lexa z Clarkiem, Lex naprawde szybciutko przechodzi na ciemna strone FOTW - w sumie byli niezli i przynajmniej mieli jakies powiazanie z glownymi postaciami A i jeszcze wspomnieli Pete'a Alicie i Jasona to sie chyba nie zdarzalo wczesnij w Smallville A i najwiekszy plus - brak Lois:D Generalnie w 6 punktowej skali odcinek na 5 Zaglosowalem w ankiecie uznajac ze tam jest pomysla z numerem odcinka |
|
|
|
07-10-2005, 02:26 PM
Post
#5
|
|
|
Smallvillianin Grupa: Member Postów: 277 Dołączył: 28-09-2005 Skąd: Krakozhia :) Użytkownik nr: 1195 Klan: C-L-O-I-S |
Ja właśnie tuż po seansie Mortala. Cóż, pod względem fabuły odcinek wydawał mi się trochę leprzy niż Arrival (Clark mimo braku umiejętności dalej świetnie sobie radzi z problemami "Smallville'owskiego życia codziennego"), podobał mi się efekt tego pola ochronnego. Uważam, że stosunki "przyjacielskie" Lexa i Clarka troche teraz za szybko idą (jak już w drugim odcinku się okładali pięściami to co będzie dalej?). Miło było patrzeć jak Clark i Lana sie wreszcie obściskują :P -tak jak Keglu wspomniał, zasłużyli na to po 4 sezonach męczarni (tego co było na przełomie 2 i 3 sezonu to się związkiem raczej nie da nazwać). Niezła akcja Chloe i Clarka w laboratorium, ale trochę mnie zabolało że Lois nie było (uwielbiam słuchać jej przegadywania się z Clarkiem). Od strony technicznej: odcinek właściwie tej samej jakości obrazu i dźwięku co poprzedni, ma co prawda takie 2 sekundowe "migawki" ale mi to nie przeszkadzało.
|
|
|
|
07-10-2005, 02:45 PM
Post
#6
|
|
|
Grupa: Member Postów: 83 Dołączył: 12-03-2005 Skąd: Wrocław Użytkownik nr: 897 Klan: Clois |
jak dla mnie boba, czy tak nie mogło byc od poczatku :)
|
|
|
|
06-10-2005, 07:26 PM
Post
#7
|
|
|
Grupa: Użytkownik Postów: 0 Dołączył: 19-01-2005 Użytkownik nr: 847 Klan: --- |
|
|
|
|
07-10-2005, 02:56 PM
Post
#8
|
|
|
Evil Grupa: Moderator Postów: 2953 Dołączył: 02-08-2004 Skąd: Piotrków Użytkownik nr: 469 Klan: CLANA |
Odcinek oceniam 6/6 bo:
1. CLANA 2. CLANA 3. CLANA 4. Fajnie zrobiony odcinek :D POmysł bardzo mi się spodobał.. Spadam oglądac jeszcze raz :P |
|
|
|
07-10-2005, 05:00 PM
Post
#9
|
|
|
Zużyta parafraza Grupa: Moderator Postów: 4061 Dołączył: 09-06-2004 Skąd: Wawa Użytkownik nr: 360 Klan: Z TVP1? |
No cóż odcinek jest wporzo, ale i tak przy "Arrival" się chowa. Przyznam, że na początku byłem trochę zawiedziony, ale później jak już byli w tym laboratorium to zacząłem podejrzewać coś <_<. Z całego odcinka warte są te sceny z CLaną :P, no i te końcowe - z Lex'em (to już naprawdę koniec, niezle mu Clark przyłożył :D) i z CLaną. Jednak na zajawce inaczej to wyglądało :P. Nie podobało mi się to w jaki sposób Clark rozmawiał z Chloe. Te sceny były jakies takie dziwne, NIE-Smallville'owe. Genialny za to był skłąd w bagażniku Chloe i prezent na ukończenie szkoły od Lois :D.
Jak dla mnie 4+/6. Sam odcinek był raczej przystopowaniem akcji. Mam nadzieję, że następny coś pokarze szerzej :P. Nie czytałem spoilerów, więc zobaczę jak to będzie. Mam nadzieję, że lepiej. Jedno mnie intryguje. Clark powiedział, że tylko Lanę kochał. A sorry, Alicja to co było ?? Superman taki przykład, a kłamie :P |
|
|
|
07-10-2005, 05:03 PM
Post
#10
|
|
|
Smallvillianin Grupa: Member Postów: 277 Dołączył: 28-09-2005 Skąd: Krakozhia :) Użytkownik nr: 1195 Klan: C-L-O-I-S |
heh i nawet Kristen już poprawili :P
|
|
|
|
07-10-2005, 05:06 PM
Post
#11
|
|
|
CALIFORNICATION !!! | Dexter | SV | SN | Fringe Grupa: Donator Postów: 365 Dołączył: 17-10-2004 Skąd: Poznań Użytkownik nr: 678 |
3/6
Jedyne co mi się podobało w odcinku to końcówka (Lex(!!!), a później Lana :) ). Poza tym miernie jakoś. |
|
|
|
07-10-2005, 06:06 PM
Post
#12
|
|
|
Grupa: Member Postów: 1169 Dołączył: 25-07-2004 Skąd: Tree Hill Użytkownik nr: 452 Klan: ~notClois~ |
Nie mam słów zeby opisac ten odcinek jest po prostu zajesuperświetny !!!! Z tymi mutantami świetny pomysł sczególnie chodzi mi to o te bliźniaki . Świetne efekty specjalne , świetnie zrobiona scena konfrontacji Lexa i Clarka (Lexa to normalnie zagieło :D). Ale co przeważyło o jakości tego odcinka ? Oczywiscie CLANA CLANA i jescze raz CLANA :P. Zabije scenarzystów jeśli znowu popsują ten związek :rolleyes:. Odcinek oceniam na 10++/10 :lol:
|
|
|
|
07-10-2005, 06:57 PM
Post
#13
|
|||||
|
Grupa: Member Postów: 149 Dołączył: 09-10-2004 Użytkownik nr: 634 |
Powaznie? Jak dla mnie to najlepszy Chlark od bardzo dawna, z tego co czytalem to fani Chloe sa bardo zadowolenie tym sezonem
Tylko kogo oklamywal Choc to nie nowosc u Clarka bo klamie caly czas :D Edit: ogladalnosc chyba minimalnie wyzsza od premiery wiec jest dobrze |
||||
|
|
|||||
07-10-2005, 07:49 PM
Post
#14
|
|
|
Grupa: Member Postów: 52 Dołączył: 23-06-2004 Użytkownik nr: 384 Klan: CLOIS |
Clark klamal, bo wie ze inni nie sa wstanie niesc ciezaru takiej informacji, szczegolnie lapczywy Lex, ktory chcial miec wladze nad calym swiatem. Bomba na ryj i niech spindala :D
|
|
|
|
07-10-2005, 10:10 PM
Post
#15
|
|
|
Grupa: Member Postów: 30 Dołączył: 27-09-2005 Użytkownik nr: 1192 Klan: -------- |
Hejo all jak dla mnie odcinek naprawde wypasny :-). Dzieki temu ze Clark jest pozbawiony mocy jest to ciekawsze i inne niz zwykle. Wrescie wykreowali mu dany charakter i scena z lexem bardzo mi sie podobala :-) nie owijal chlopak w bawelne :P. Nie wspominam juz o scenach z Lana bo takiego "lizanska" to nie bylo we wszystkich poprzednich sezonach razem wzietych :-), no i ten klimacik na koncu, naprawde sie postarali :-). Dla mnie odcinek super i napewno przelomowy pod jakims wzgledem.
|
|
|
|
08-10-2005, 09:24 AM
Post
#16
|
|
|
Serialowa obsesja (nie) jest już nieuleczalna :P Grupa: Moderator|Donator Postów: 2096 Dołączył: 04-09-2003 Skąd: Wawa Użytkownik nr: 174 Klan: N-O-N-E |
Hmm ja mam jakoś nieco mieszane uczucia. Odcinek podobał mi się bardzo, nawet lepiej niż Arrival, ale jest to ale. Motyw Clarka bez mocy jest po prostu super, ponieważ mimo tego nadal ratuje świat. Ponadto wreszcie się chłopak odważył i poszedł do Lexa. "Podał mu rękę" i "podziękował" za ich "długoletnią" i "owocną" przyjaźń. Mimo to nie podobali mi się z kolei meteorfreaks. Jakoś ta akcja z zakładnikami taka oklepana już w innych filmach i to nudne jednym słowem było. Tak samo fajnie, że powspominali trochę Pete'a i Alicię, aż się sentymentalnie tak zrobiło, ale sztuczne to było i bez większych emocji. Natomiast Clanę pozostawię bez komentarza. Ocenić go mogę na 5+
|
|
|
|
08-10-2005, 09:24 AM
Post
#17
|
|
|
Grupa: Member Postów: 1159 Dołączył: 25-08-2004 Skąd: Warszawa!! Użytkownik nr: 528 Klan: C-L-O-I-S |
No to ja sie wypowiem, odcinek ogladałem po pijaku wiec musze go jeszcze raz obejrzec ale postaram sie coś wyskrobać. A wiec tak początkowo ocena, Max co mogłem dac to 4. Powody ?? Znowu meteorfreaks, którzy miałem nadzieje juz nie wrócą do tego serialu i bedzie walka Clarka skoncentrowana na tym czarnym typku ze statku, drugi fakt to brak własnie tego typka, jakos nie wierze ze se na pare tygodni poszedł spac czy szuka mieszkania albo jakiejs roboty <_< zamiast wykorzystywac swoje moce do rozpierduchy. Kolejny minus to brak Lois, humor odcinka ucierpiał znacznie. Ponarzekałem to teraz powiem co mi sie podobało. Po pierwsze walka Lex-Clark dobrze ze w koncu sobie wyjasnili wszystko miedzy nimi, fajne efekty specjalne. Nawet spoko była relacja Clark - Chloe, natomiast Clana zaczyna przypominac telenowele co jest niepokojącym faktem :/
Jak obejrze drugi raz to moze cos dopisze :P |
|
|
|
08-10-2005, 03:59 PM
Post
#18
|
|
|
Grupa: Użytkownik Postów: 6 Dołączył: 30-09-2005 Użytkownik nr: 1213 |
Nie bylo to cos nadzwyczajnego.. Arrival zdecydowanie bardziej mi sie podobal..
Za scene z Lexem dam 3/6 |
|
|
|
08-10-2005, 06:30 PM
Post
#19
|
|
|
Grupa: Member Postów: 119 Dołączył: 14-10-2004 Skąd: SMall_city Użytkownik nr: 664 Klan: CLanA |
Mi odcinek się podobał, chociaż jak narazie ten sezon znacznie różni się od wcześniejszych i nie wiem, czy ta zmiana koniecznie wyszła na dobre. Clark normalnym człowiekiem, to jakoś dla mnie nie to samo, tak jak jego widok zwijającego się z bólu, czy zakrwawionego. Ale akcja ładnie powoli się rozwija i za to duży +. Chociaż wolałabym, żeby stosunki między Clarkiem a Laną układały się tak idealnie, nie tylko dlatego, że Clark stał się normalnym człowiekiem, bo mam obawy, że gdy odzyska swoje moce ( a napewno to nastąpi) to aby nie zaczęlo się znowu między nimi psuć( gdyz po tym co Lana zobaczyła w momencie ataku Clarka w domu, nie może już twierdzić, że posiada on jakieś nadzwyczajne zdolności.) Czekam z niecierpliwością na dalsze losy Smallville :)
|
|
|
|
08-10-2005, 06:45 PM
Post
#20
|
|
|
Evil Grupa: Moderator Postów: 2953 Dołączył: 02-08-2004 Skąd: Piotrków Użytkownik nr: 469 Klan: CLANA |
Ale wiecie co było najważniejsze w tym odcinku? :> Że poprawili KRISTEN na KRISTIN :D :D
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 10-09-2010 - 09:52 PM |